Osobowość dziecka zmieniła się w jedną noc. "Chciałam ją przytulić, a ona gryzła i wyrywała mi włosy"

Czy osobowość dziecka może zmienić się "z dnia na dzień"? Choć brzmi to nieprawdopodobnie, to jednak jest jak najbardziej możliwe. Boleśnie przekonała się o tym mama tej dziewczynki, która z grzecznej i radosnej stała się agresywna i nieprzewidywalna. A wszystko przez rzadką chorobę genetyczną.

Heather Jennings  jest matką dwóch córek - starszej Alice i młodszej Kate. Choć Alice rozwijała się prawidłowo, to niestety jej siostra nie miała tyle szczęścia. Jednak nie od razu to zauważono, bo przez pierwsze półtora roku życia Kate była bardzo radosnym i żywiołowym dzieckiem. Niestety w pewnym momencie Heather zauważyła gwałtowną zmianę w zachowaniu młodszej córki. Niemal z dnia na dzień zrobiła się agresywna i to kompletnie bez powodu (za serwisem Honey.Nine.com) - Jeśli spróbujesz ją przytulić, wyrwie ci włosy i ugryzie - przyznała ze smutkiem mama dziewczynki. Co było przyczyną? Rzadka choroba genetyczna, której zdiagnozowanie zajęło sześć lat.

Zobacz wideo Do jakiego specjalisty się udać, gdy podejrzewamy, że nasze dziecko ma jakieś zaburzenia? "Lepiej pójść do kogokolwiek niż do nikogo"

Kate nagle stała się agresywna. A to był dopiero początek koszmaru

Pierwszym, co zwróciło uwagę rodziców Kate była nagła zmiana zachowania - z radości w agresję. Dziewczynka ciągle krzyczała, kopała, a w pewnym momencie nawet nie chciała nosić ubrań. Wówczas rodzice zabrali ją do lekarza, który stwierdził zaburzenia ze spektrum autyzmu. Jednak to nie było to. Po pewnym czasie doszły jeszcze inne, poważne objawy: napady padaczkowe połączone z napadami nieświadomości, a także gorączka z drgawkami. Dziewczynka trafiła wówczas do szpitala, gdzie neurolog zwrócił uwagę na jej oddech, po czym zdiagnozował u małej Kate zespół Retta. To wszystko trwało sześć lat, zanim rodzina dziecka poznała prawdę. Teraz Kate ma 28 lat, porusza się wyłącznie na wózku inwalidzkim, mieszka z matką i ciotką, a także ma psa - przewodnika, który jej pomaga w codziennym funkcjonowaniu. 

Kate cierpi na zespół Retta. Takie dzieci nazywa się "milczącymi aniołami"

Czym jest zespół Retta? To rzadka choroba genetyczna diagnozowana niemal wyłącznie u dziewcząt, które są w stanie przeżyć z nią 40 lub więcej lat. Z kolei dotknięci nią chłopcy umierają jeszcze przed narodzinami. Niezmiernie rzadko zdarza się, że dożywają drugiego roku życia. A jak się objawia zespół Retta? Do najważniejszych symptomów tego schorzenia należą:

  • pozornie normalny rozwój od urodzenia do 6 - 18 miesiąca życia,
  • nagła utrata sprawności manualnej i zdolności mówienia,
  • zaburzenia koordynacji ruchowej,
  • napady padaczkowe (u 81 procent chorych),
  • problemy żołądkowo-jelitowe i oddechowe,
  • przykurcze mięśniowe,
  • stereotypowe ruchy rąk (klaskanie, stukanie, wkładanie do ust), 
  • zgrzytanie zębami,
  • niski wzrost, małe ręce i głowa,
  • problemy z kontaktami społecznymi, ataki paniki, 
  • unikanie kontaktu wzrokowego,
  • boczne skrzywienie kręgosłupa.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.