Niania pokazała jak zakłada dziecku szelki i smycz. "Zobaczcie, jest przyzwyczajony"

Pewna niania z Wielkiej Brytanii pokazała w filmiku udostępnionym na TikToku, jak zakłada swojemu podopiecznemu szelki ze smyczą. "To oczywiste, że gdyby tego nie lubił, płakałby" - twierdzi kobieta.

Więcej tematów związanych z rodzicielstwem na stronie Gazeta.pl

Brenna w mediach społecznościowych funkcjonuje jako braonain1. Jest Amerykanką, która pracuje w Wielkiej Brytanii jako niania. Ma pod opieką dwuletniego chłopca, który czasem bywa bohaterem nagrań i zdjęć udostępnianych na jej profilach. 

Nikt nie wierzył 16-latce, że planowała ciążę"Dzieci rodzą dzieci". Ta historia pokazuje, dlaczego czasem warto ugryźć się w język

Kobieta pokazała, jak zakłada dziecku szelki ze smyczą

Niania udostępniła na TikToku nagranie, na którym prezentuje, jak swojemu podopiecznemu zakłada szelki i smycz. 

Nie płacze i nie krzyczy, nie boli go to 

- mówi Brenna.

To oczywiste, że gdyby tego nie lubił, płakałby

- zapewnia.

Chodzimy tak na zakupy, w miejsca, gdzie jest tłoczno

- wyjaśnia i przypomina, że mieszkają w Londynie, a tam bywa na ulicach bardzo tłoczono.

Zobacz wideo Przyzwyczajenia, trendy, zalecenia medyczne i dobre rady. Czyli skąd właściwie brać wiedzę o pielęgnacji noworodka?

Szelki wzbudzają kontrowersje

Szelki ze smyczą dla dzieci często wzbudzają kontrowersje. Ich zwolennicy wyjaśniają, że zapewniają dziecku bezpieczeństwo w niektórych sytuacjach, przeciwnicy uważają, że to niehumanitarne, twierdzą, że dzieci to nie psy, żeby prowadzać je na smyczy. Niektórzy psychologowie nie pochwalają ich użycia, inni nie widzą w nich niczego złego. Zdania są podzielone. Pod opublikowanym przez nianię nagraniem także pojawiło się wiele komentarzy. Większość jednak popiera ideę używania szelek przez rodziców małych dzieci.

Barbara Kurdej-Szatan pokazała zdjęcia z komunii świętej. 'Najpiękniejszy sakrament'Barbara Kurdej-Szatan pokazała zdjęcia z komunii świętej. "Hania bardzo przeżywała"

Nie chce, żeby dziecko się zgubiło, potrącił je samochód itp. Dlaczego ludziom to przeszkadza?
Są bardzo popularne w Anglii, wiele osób ich używa
Używam ich, bo mój syn ucieka na parkingi, ma trzy lata. To dla bezpieczeństwa. Ludzie, dajcie spokój
Jestem nianią i jedyny raz, kiedy dziecku coś się stało pod moją opieką, było gdy uciekało mi w kierunku ulicy i próbując je złapać, przypadkowo je podrapałam. Szelki są świetne
Niektóre dzieci nie lubią być trzymana za ręce, więc jest to idealne rozwiązanie
Prawdopodobnie byłbym martwa lub sparaliżowana, gdyby moja mama nie trzymała mnie na smyczy, kiedy byłam mała. Nie wiem, dlaczego ludzie tak bardzo ich nienawidzą

- pisali internauci. Używanie szelek dla dzieci, podobnie jak przekłuwanie maluszkom uszu, niekarmienie ich piersią, czy zgoda na używanie smartphonów od najmłodszych lat to zagadnienia, które wzbudzają burzliwe dyskusje wśród rodziców. Niektórzy szczególnie w sieci pozwalają sobie na bezlitosną krytykę. Warto jednak pamiętać, że w sieci także obowiązuje nas kultura osobista, a często warto powstrzymywać się przed oceną, czy krytyką, gdy nie znamy całego kontekstu. 

Więcej o: