Małgorzata Rozenek ma dla "niewyspanych rodziców" jedną radę. Natchnął ją pierwszy dzień przedszkola Henia

W rodzinie Małgorzaty Rozenek-Majdan wielki dzień. Mały Henio poszedł pierwszy raz do przedszkola. Gwiazda TVN zaprosiła wszystkich swoich followersów, by byli tam razem z nią. Po udanej adaptacji podzieliła się wzruszającą refleksją.

Wydawałoby się, że jeszcze wczoraj pisaliśmy o ciąży Małgorzat Rozenek-Majdan, a tu już mały Henio dzielnie pomaszerował pierwszy raz do swojego przedszkola. Czas leci nieubłaganie, a skoro my - jedni z tysięcy obserwatorów życia gwiazdy - mamy podobne refleksje, nic dziwnego, że nostalgiczny nastrój zawładnął też główną zainteresowaną. Więcej wiadomości z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Zobacz wideo Czy Małgorzata Rozenek-Majdan rozmawia z synami o in vitro?

Małgorzata Rozenek-Majdan odprowadziła Henia do przedszkola

4 września oficjalnie rozpoczął się rok szkolny. Jednak nie tylko uczniowie wrócili już w mury swoich placówek. Również przedszkolaki zaczęły edukację. Zwykle adaptacja do nowego miejsca zaczęła się już kilka dni wcześniej, a w poniedziałek odbywały się pierwsze samodzielne przygody maluchów. Nie inaczej było w przypadku Henia Majdana. Jego mama cały proces gorliwe relacjonowała na Instagramie. Pierwszego dnia przedszkola byliśmy więc świadkami wyraźnie ambiwalentnych emocji chłopca. Trzylatek był zestresowany, ale ostatecznie został bez rodziców na dwie godziny.

Za dzielność rodzice nagrodzili trzylatka wycieczką do sklepu z zabawkami. Ukontentowany nowymi autami oraz "zachwycony" pierwszym dniem od razu zasnął w samochodzie w drodze do domu. Rozenek-Majdan żartowała, że podobnie padnie także i jej mąż, jak tylko przekroczy próg domu. "To jest jednak niesamowite przeżycie. Dla rodzica nawet chyba bardziej niż dla dziecka. Henio był zachwycony". "Podobno jak wyszliśmy, to chował się za kanapą, ale potem - jak po niego przyszedłem - nie chciał wychodzić" - wtrącił dumny i zmęczony emocjami tata. "Typowe" - skomentowała zachowanie syna gwiazda TVN. 

Małgorzata Rozenek-Majdan z apelem do rodziców

Małgorzata Rozenek-Majdan czas powrotu z przedszkola wykorzystała na nagranie obszernej relacji. Podzieliła się wrażeniami i emocjami, które wyraźnie buzowały zarówno w niej, jak i jej mężu. Ze wzruszeniem zwróciła się do świeżo upieczonych rodziców, którzy niewyspani walczą, aby odnaleźć się w nowej rzeczywistości z niemowlakiem. 

Do każdej mamy i każdego taty, którzy są teraz w fazie pieluch i są tacy zajechani! Przyjdzie ten dzień, kiedy odprowadzicie dziecko do przedszkola i przyjdzie on wcześniej, niż wam się wydaje. 

"Te trzy lata... Niby wydarzyło się wiele, a jednak zleciało maksymalnie szybko" - dodał Radosław Majdan. Na tym jednak nie koniec refleksji, do których celebrytkę natchnął pierwszy dzień przedszkola. Okazało się, że do tej samej placówki chodzili także jej starsi synowie. Tadeusz oraz Stanisław, który 4 września stał się oficjalnie dumnym uczniem klasy maturalnej, uczyli się nawet w dokładnie tej samej sali co Henio. Oni także odprowadzali młodszego brata. Rozenek trudno było opanować rozrzewnienie, gdy całą trójkę zobaczyła w przedszkolnej sali  

Dopiero co ciebie Stasiu odprowadzałam do przedszkola, a teraz stoi w tej sali "taki wielki koń" z klasy maturalnej.

Na te słowa włączył się Radosław Majdan. "A twój tata sam kilka dni temu powiedział: A dopiero co ciebie, Małgosiu, odprowadzałem do przedszkola".

Przedszkole Henia

Henio zaczął właśnie zaczął naukę w przedszkolu. Co wiadomo o placówce? Trzylatek chodzi do zespołu francuskich szkól. Oprócz podstawówki i liceum jest tam także właśnie przedszkole. Czesne za rok wynosi 28 100 zł (nie licząc 10-procentowej zniżki rodzinnej). Sądząc z tego, co napisano na stronie, Henio po zakończonej edukacji powinien dobrze opanować aż trzy języki: "Wierzymy, że nauka języków obcych jest kluczowa zarówno dla osiągnięcia dobrych wyników w nauce, jak i dla rozwoju osobistego dziecka. Trójjęzyczność (francuski, angielski i polski) jest integralną częścią życia we francuskiej szkole podstawowej w Warszawie. Oferujemy różne zajęcia językowe, dostosowane do potrzeb każdego: lekcje języka polskiego jako języka ojczystego lub języka obcego, nauka francuskiego dla dzieci niefrancuskojęzycznych, nauka angielskiego oraz zajęcia pozalekcyjne w tym języku".

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.