Kiedy będą zdalne? Koronawirus w ponad 150 szkołach. "Nie liczba zakażeń jest czynnikiem decydującym"

"Kiedy będą zdalne?" - to pytanie, które od początku roku szkolnego zadaje sobie wielu zaniepokojonych rodziców. Według danych opublikowanych przez MEiN 166 placówek nie pracuje w trybie stacjonarnym.

Minął miesiąc od  kiedy dzieci i młodzież wrócili do szkół po wakacjach. Chociaż ich edukacja z założenia ma przebiegać w trybie stacjonarnym, doniesienia o czwartej fali pandemii niepokoją wiele osób. Rodzice, uczniowie i nauczyciele obawiają się powtórki sytuacji z ubiegłego roku szkolnego. Wówczas chociaż od września zaczęto naukę stacjonarną, z powodu zagrożenia epidemicznego szybko wprowadzono nauczanie zdalne. Trwało ono przez wiele miesięcy i nie odbiło się zbyt dobrze na poziomie wiedzy oraz samopoczuciu uczniów.

Kiedy będą zdalne?

Minister edukacji i nauki twierdzi jednak, że sytuacja jest pod kontrolą.

To są pojedyncze przypadki ognisk zakaźnych dotyczących jednej klasy zazwyczaj, a nie całej szkoły

- mówił w rozmowie z RMF FM.

Przemysław Czarnek dodał, że dopóki będą wolne łóżka w szpitalach i służba zdrowia będzie wydolna, w do szkół nie wprowadzi się nauki zdalnej.

Nie liczba zakażeń dziennie, a liczba hospitalizacji, wydolność służby zdrowia jest czynnikiem decydującym, dlatego jesteśmy w codziennym kontakcie z m.in. Adamem Niedzielskim i jego służbami

- zapewnił szef MEiN.

Zobacz wideo Dorota Szelągowska powiedziała o wadzie serca swojej córki

Sytuację w polskich szkołach na bieżąco minitoruje Ministerstwo Edukacji i Nauki, które informuje na swoim profilu na Twitterze, ile szkól pracuje w trybie stacjonarnym, a w ilu została wprowadzona nauka zdalna lub hybrydowa. Według danych z wtorku 28 września, zakażenia koronawirusem potwierdzono w 166 placówkach edukacyjnych.

We wtorek stacjonarnie pracowało 14279 szkół podstawowych w kraju, co daje 99.2 proc. w skali wszystkich placówek. W trzech wprowadzono edukację w trybie zdalną, a w 106 uczniowie uczą się w trybie mieszanym.

Tego samego dnia 7755, czyli 99,3 proc. wszystkich szkół ponadpodstawowych w Polsce pracowało w trybie stacjonarnym. Na edukację zdalną przeszli uczniowie z jednej placówki, a w 56 szkołach wprowadzono naukę w trybie mieszanym.

Przypominamy, że to decyzję o zawieszeniu działań stacjonarnych na określony czas podejmuje dyrektor danej placówki za zgodą organu prowadzącego i po uzyskaniu pozytywnej opinii właściwego państwowego powiatowego inspektora sanitarnego. Zawieszenie zajęć może dotyczyć grupy, oddziału, klasy, etapu edukacyjnego lub całej placówki w zakresie wszystkich, lub poszczególnych zajęć.

Więcej o:
Copyright © Agora SA