Czy komornik może zająć zasiłek macierzyński? Wiele matek małych dzieci jest w bardzo trudnej sytuacji

Wiele matek maluchów jest w trudnej sytuacji - nie mają pracy lub musiały z niej zrezygnować, a dodatkowo są też zadłużone. A czy na poczet spłaty owego zadłużenia egzekucji podlega również zasiłek macierzyński? Niestety, nie mamy dobrych wieści.

Czym jest zasiłek macierzyński? Jak podaje Gabriela Mikuła, radczyni prawna z Krakowa, jest to świadczenie przysługujące matkom w okresie urlopu wychowawczego lub ubezpieczenie chorobowego w momencie urodzenia pociechy bądź przyjęcia jej na wychowanie (do rodziny zastępczej) do momentu ukończenia 7. roku życia (10. jeśli odroczono obowiązek szkolny). Matka może go pobierać przez 20 do 37 tygodni w wysokości od 60 do 100 procent przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z ostatniego roku. A co w przypadku konieczności spłaty zadłużenia? Czy zasiłek ten może zająć komornik? Wyjaśniamy.

Zobacz wideo Sylwia Nowak została mamą. Opowiedziała nam o ciemnych i jasnych stronach macierzyństwa [MAMY CZAS]

Egzekucja komornicza długu a zasiłek macierzyński. Zła wiadomość dla matek

Choć zasiłek macierzyński jest pomocą finansową dla matek, które i tak mają trudną sytuację finansową, to i tak komornik ma prawo zająć go na poczet spłaty zadłużenia. Jednakże jest też i dobra wiadomość - istnieją regulacje prawne, dzięki którym zabrane może być tylko 25 procent kwoty zasiłku macierzyńskiego. Mówi o tym art. 140 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, który podaje maksymalną część świadczeń, jaką może zająć komornik:

  • alimenty - do 60 procent,
  • Należności związane z  odpłatnością za pobyt w domach pomocy społecznej, w zakładach opiekuńczo-leczniczych i w zakładach pielęgnacyjno-opiekuńczych - do 50 procent,
  • inne należności - do 25 procent.

Zasiłek macierzyński należy do tej ostatniej, trzeciej grupy, stąd komornik może zająć jedynie jedną czwartą kwoty tego świadczenia. 

Zasiłek macierzyński a praca. Czy można go pobierać i jednocześnie pracować?

Kodeks Pracy nakazuje, aby kobieta po porodzie koniecznie wykorzystała 14 tygodni urlopu macierzyńskiego. Pozostały czas może albo wykorzystać, albo przekazać ojcu malucha. A co z pracą w tym czasie? Jak się okazuje, świeżo upieczona mama może pracować na urlopie macierzyńskim, ale ma przy tym następujące możliwości:

  • praca u tego samego pracodawcy - nie więcej niż na pół etatu, zmniejsza się też wysokość zasiłku,
  • praca u innego pracodawcy - nawet cały etat, zasiłek też jest w pełnej kwocie. 

Przy czym najlepiej podjąć wówczas pracę na umowie cywilnoprawnej (zlecenie bądź dzieło), bo wtedy nie ma żadnych ograniczeń wymiaru czasu pracy, a pracodawca nie musi płacić pełnych składek. 

Wylicytuj dla swoich dzieci spotkanie z naczelnym Gazeta.pl w miniciti w warszawskim Centrum Praskim Koneser! Link do aukcji charytatywnej znajduje się >>TUTAJ. To jedna z naszych wielu aukcji charytatywnych w ramach tegorocznej akcji #JedenDzieńDłużej - Gazeta.pl dla WOŚP. Wszystkie środki z licytacji trafiają na Wielką Orkiestrę. Zapraszamy do licytowania pomysłów, które przygotowali wasza Gazeta.pl i przyjaciele. [>> LISTA]

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.