1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Małżeństwo: 10 największych trudności [ZDANIEM MĘŻCZYZN]

Terapeuta par uchyla rąbka tajemnicy i zdradza, jakie aspekty damsko-męskich relacji są najtrudniejsze z punktu widzenia mężczyzny. Zgadzacie się z tą listą? A może czegoś na niej brakuje?
para kłotnia para kłotnia Fot. VOISIN EAST NEWS

Miejsce 10: Houston, mamy problem!

Bycie w związku - formalnym czy nie - wymaga pracy i zaangażowania. O tym, że niełatwo jest dzielić z kimś życie, wie każdy, kto był w związku przez dłużej niż dwa tygodnie. A co dopiero, kiedy mówimy o małżeństwie czy wieloletnim związku partnerskim! Andrew G Marshall - brytyjski terapeuta par i autor poradników - opracował listę 10 rzeczy, które uwierają panów w związkach.

Na ostatnim miejscu zestawienia znalazło się przyznanie do tego, że coś jest nie tak. Według terapeuty mężczyźni, w przeciwieństwie do kobiet, wolą zatrzymać problem dla siebie, zamiast otwierać się i poddawać go szczegółowej analizie.

Zapytaliśmy kilku mężczyzn, czy zgadzają się z tym stwierdzeniem. Marcin: - Problem nie w przyznaniu, że jest jakiś problem, ale w jego nieprawidłowej ocenie - z reguły jest to wyolbrzymianie. Ale taką tendencję może mieć każda ze stron związku.

Krzysiek: - Rzeczywiście wolałbym, żeby ona zobaczyła, że mam z czymś jakiś problem. I sama zaczęła rozmowę.

Adam : - Nie lubie gadać o problemach.

Dlaczego związek wystarczająco dobry jest lepszy od idealnego? Odpowiedź znajdziesz w książce "Kochaj wystarczająco dobrze" >>

para kłótnia para kłótnia Fot. VOISIN EAST NEWS

Miejsce 9: Nieudolność

Marshall uważa, że mężczyźni często czują się niewystarczająco dobrymi partnerami i odczuwają lęk, że nie będą w stanie dorównać ojcu swojej partnerki (lub własnemu!).  Nasi rozmówcy zgodnie odrzucili tę tezę.  Marcin: - Częściej chyba mężczyźni wynoszą z domu raczej antywzorzec ojca, wystarczy go po prostu nie powielać. A ponadto znaczna część kobiet wybiera sobie partnerów znaczenie różniących się od swoich ojców. Zamiast wpatrywać się w autorytet, lepiej chyba myśleć samodzielnie?

Co ciekawe, dwa niezależne badania naukowców z Wielkiej Brytanii wykazały, że kobiety rzeczywiście szukają partnerów podobnych do swoich ojców - dotyczy to jednak tylko ich wyglądu i ma miejsce tylko wtedy, gdy relacje między ojcem a córką były pozytywne.

para łóżko para łóżko Fot. EAST NEWS

Miejsce 8: Uwodzenie

Zdaniem terapeuty mężczyźni traktują seks jako sposób na zbliżenie się do partnerki, ale kobiety oczekują bliskości zanim dojdzie do seksu - chcą flirtu i romansu, a to jest dla panów trudne.

Nasi rozmówcy uznali, że ten punkt ich nie dotyczy, a jeden z nich dodatkowo zauważył, że flirt mógłby ich wpędzić w niepotrzebne kłopoty. Rafał dodał: - W moim małżeństwie to ja jestem romantyczny, więc to w ogóle mnie nie dotyczy. Marcin: - To jakby dziedzina sztuki, nie każdy ma do tego talent. Krzysiek: - Może autor powinien napisać: "umiejętnie flirtować" raczej niż "flirtować więcej".

para kłótnia para kłótnia Fot. GARO/PHANIE EAST NEWS

Miejsce 7: Telepatia

Mężczyźni podobno nie lubią też oczekiwania, że będą czytać w kobiecych myślach. Panie nie mówią swoim ukochanym, czego od nich oczekują, ale spodziewają się, że oni sami to odgadną. I są rozczarowane, gdy dzieje się inaczej!

Czy to możliwe, że jesteśmy tak irracjonalne? Zapytani panowie potwierdzają. Chociaż Marcin zdaje się rozumieć te oczekiwania: - W czytaniu w myślach, które dużo lepiej wychodzi kobietom niż mężczyznom, nie ma tak naprawdę nic magicznego i myślę, że przy dobrych chęciach można się tego nauczyć, a przynajmniej wypada spróbować. Zwłaszcza, że nie chodzi przecież o tworzenie profilu seryjnego mordercy po śladach zbrodni, tylko zrozumienie kogoś, z kim jesteśmy blisko czasem od wielu lat.

para kłótnia para kłótnia Fot. Value Stock Images /EAST NEWS

Miejsce 6: Kobiecy gniew

Czego boją się mężczyźni? Gniewu kobiety! Andrew G Marshall tłumaczy, że podczas wybuchu kobiecej złości, mężczyźni czują się jak dzieci, zrobią więc wiele, by uniknąć takich sytuacji.

Krzysiek: - To prawda, boje się mojej rozzłoszczonej żony! -  Adam: - Taaaak, bardzo nie lubię, kiedy jest zła. Unikam tego jak ognia! - Rafał: - Ona się złości filmowo, mogłaby dostać Oskara! czuję się wtedy jak uczniak. Brr.

dzieci dzieci Fot. John Rowley / Mood Board / Rex F EAST NEWS

Miejsce 5: Dzieci

Wspomniany autor poradników i terapeuta par zauważa, że mężczyznom trudno jest grać drugoplanowe role, a takie - ich zdaniem - przypadają im w udziale, kiedy w domu jest dwójka dzieci poniżej 5 roku życia. Panowie czują się wtedy mniej kochani i zepchnięci na boczny tor, z czym trudno jest im się pogodzić.

Nasi rozmówcy są podzieleni. Maciek stwierdza, że to rzeczywiście jest pewną trudnością w związku, Adam wzrusza tylko ramionami (w stylu: "zawracanie głowy"), a Krzysiek mówi krótko: - Są rzeczy ważniejsze niż my sami, potrafię to zrozumieć.

para kłótnia para kłótnia Fot. /EAST NEWS

Miejsce 4: Ciągła kontrola

Andrew G Marshall używa tu określenia "mikrozarządzanie" (micromanagement): terminu opisującego styl zarządzania, w którym stale kontroluje się każdą, najmniejszą nawet czynność pracownika. W odniesieniu do związków, terapeucie chodzi o ciągłą kontrolę i planowanie wszystkich aspektów codzienności oraz kroków partnera i wyrażanie niezadowolenia, gdy coś odbywa się niezgodnie z ustaleniami lub gdy partner "wyrywa się z pomocą".

pracujący ojciec pracujący ojciec Fot. VOISIN/PHANIE EAST NEWS

Miejsce 3: Partner kontra żywiciel

Trudne może okazać się także - zdaniem Marshalla - znalezienie równowagi pomiędzy partnerstwem a stereotypowym podejściem do roli mężczyzny jako żywiciela rodziny.

Marcin: - W dzisiejszych czasach mężczyzna może poszerzyć pole znaczeniowe słowa 'provider' z "żywiciela" na kogoś, kto oferuje rodzinie większy pakiet usług (prace domowe, edukacja dzieci, itd.). A zbilansowanie podziału obowiązków to przecież istota partnerstwa.

Adam: - Żywiciel? Nieeee. Przecież żona też pracuje.

Krzysiek: - Myślę, że to zagadnienie to właśnie kobiety traktują bardzo stereotypowo. Łączą rolę faceta jako partnera i żywiciela w jednym. Myślę, że faceci raczej widza tę rolę oddzielnie - zapewnienie środków do życia nie musi mieć nic wspólnego z byciem partnerem.

kobieta płacz kobieta płacz Fot. GARO/PHANIE EAST NEWS

Miejsce 2: Kobiece łzy

Nie, nie krokodyle, lecz kobiece właśnie. Zdaniem Marshalla mężczyznom trudno jest znieść widok płaczącej partnerki i nie wiedzą, jak się zachować w takiej sytuacji. Sami płaczą rzadko, więc kobiece łzy sprawiają, że czują się bardzo nieswojo.

Czy to prawda? Nasi rozmówcy mówią, że  tak. Z wyjątkiem Rafała: - Moja żona nie płacze. - Ja: - A gdyby płakała? - Rafał: - Ale przecież nie płacze!

para para Fot. GARO/PHANIE EAST NEWS

Miejsce 1: Odmowa

Andrew G Marshall twierdzi, że mężczyźni chcą prowadzić spokojne życie i dlatego mają problem z odmawianiem. Wolą zgodzić się na coś dla "świętego spokoju", nawet jeśli nie mają na to ochoty.

To tyle, jeśli chodzi o listę przygotowaną przez terapeutę. Maciek mówi, że uzupełniłby ją o długie rozmowy telefoniczne z koleżankami, zaraz po tym, jak widziały się osobiście, a Adam mówi, że nie lubi ciągłego przypominania mu, że ma o czymś pamiętać. A Wy - zgadzacie się z tą listą? A może dodalibyście coś od siebie?