To pomoże zajść w ciążę? Obalamy mity dotyczące płodności

Czy popularne sposoby, które mają ułatwić zajście w ciążę, rzeczywiście działają? Pytamy ginekologa-położnika, dr Grzegorza Południewskiego m.in. o skuteczność zalecanych pozycji i częstotliwość współżycia.
seks seks fot. Shutterstock

Najskuteczniejsze pozycje

Często można usłyszeć, że najlepsze pozycje do zajścia w ciążę to misjonarska lub "od tyłu". W ten sposób penetracja jest głębsza, a nasienie trafia bliżej ujścia szyjki macicy. - To podejście biologiczne, ale nie ma badań, które dowodziłyby, że są pozycje, które podnoszą lub obniżają płodność - twierdzi dr Południewski. - W momencie ejakulacji w okresie płodnym śluz pomaga błyskawicznie przenieść nasienie w kierunku szyjki macicy. Ważne jest tylko, żeby penetracja była dopochwowa, a nieważne w jakiej pozycji.

Kąpiel przy aromatycznych świecach, joga, spacer na świeżym powietrzu mają uspokoić nerwy. A co jeśli te metody zawodzą? Pora spróbować czegoś innego. Kąpiel przy aromatycznych świecach, joga, spacer na świeżym powietrzu mają uspokoić nerwy. A co jeśli te metody zawodzą? Pora spróbować czegoś innego. fot. Shutterstock

Nogi w górę!

Żeby ułatwić plemnikom dotarcie do celu, najlepiej trzymać nogi w górze przez 20 minut po stosunku? Zbędny wysiłek! - Można nawet wisieć do góry nogami, nie wpłynie to jednak na zajście w ciążę. Nie polecałbym może jedynie skoków na bungee bezpośrednio po stosunku - żartuje dr Południewski.

orgazm orgazm fot. Shutterstock

Orgazm

Mówi się, że orgazm przyspiesza zajście w ciążę, bo skurcze macicy pomagają dotrzeć nasieniu do jajowodów. - Orgazm na pewno nie szkodzi - mówi dr Grzegorz Południewski. Można założyć, że osiągnięcie satysfakcji seksualnej stwarza korzystne warunki do zajścia w ciążę (chociażby dlatego, że chętniej współżyjemy), ale nie jest to warunek konieczny do zapłodnienia.

para para fot. Shutterstock

Najlepiej codziennie!

Im częściej uprawiamy seks, tym większe szanse zajścia w ciążę" - to kolejny mit dotyczący płodności. Jest wprost przeciwnie: - Kiedy aktywność seksualna jest duża, spadają parametry nasienia, płodność jest więc mniejsza - wyjaśnia dr Południewski. - Najlepiej odbywać jeden stosunek na 2-3 dni.

- Wiele osób uważa, że aktywne współżycie gwarantuje zajście w ciążę - mówi ginekolog. - Statystycznie jednak po roku 4-5 stosunków z ejakulacją od 7-20 dnia 28-dniowego cyklu, tylko niecałe 80 proc. zdrowych kobiet zachodzi w ciążę. 20 proc. potrzebuje więcej czasu, a 15-16 proc. par potrzebuje około dwóch lat.

owulacja owulacja fot. Shutterstock

Seks w dniu owulacji

Logiczne wydaje się stwierdzenie, że żeby zajść w ciążę najlepiej kochać się w dniu owulacji. A kiedy wypada jajeczkowanie? Większość ludzi jest przekonana, że 14 dnia licząc od pierwszego dnia miesiączki. Prawda jednak jest taka, że cykle bywają różne i nie u każdej kobiety owulacja występuje w 14 dniu cyklu. Co więcej, może się też zdarzyć cykl bezowulacyjny! - Właściwie można powiedzieć, że od dnia owulacji szansa na ciążę zaczyna maleć - mówi dr Południewski. - Jeśli para chce zajść w ciążę, najlepiej współżyć na dobę-1,5 dnia przed. Wskaźnik ciąż jest najwyższy ze stosunków odbytych przed owulacją.

ciąża ciąża fot. Shutterstock

Odstawienie antykoncepcji

"Po odstawieniu pigułek organizm musi się 'zresetować' i płodność nie wraca od razu". To nieprawda. - U większości kobiet owulacja występuje już w następnym cyklu po odstawieniu antykoncepcji - mówi dr Południewski. - U niektórych kobiet tak się oczywiście nie dzieje. Czasem 1-2 cykle są bezmiesiączkowe, co wcale nie oznacza jednak, że nie występuje owulacja. Przeciętnie po 24 godzinach od odstawienia, z organizmu znikają hormony, które były w pigułce.

Nieprawdą jest też, że odstawienie antykoncepcji zawsze skutkuje natychmiastowym zajściem w ciążę. 80 proc. zdrowych kobiet zachodzi w ciążę w ciągu roku od zrezygnowania z antykoncepcji.

Więcej o: