3 sposoby mam wcześniaków, które każda mama może wykorzystać w pielęgnacji swojego dziecka

Bycie mamą to zawsze wielkie wyzwanie. Kiedy jednak na świat przychodzi wcześniak, emocje są jeszcze większe. Nie brakuje obaw, jak sobie poradzić w nowej rzeczywistości. Skoro lekarze pozwolili ci już zabrać twój skarb do domu, to oznacza, że jesteście gotowi, a opieka nad maleństwem nie musi odbiegać od tego, co spotyka innych rodziców. Nie zaszkodzi jednak znać kilka trików, które w tej opiece pomagają.

Co dziesiąte dziecko rodzi się przedwcześnie, czyli przed 37. tygodniem ciąży. W Polsce co roku witamy około 26 tysięcy wcześniaków. Niektórym z nich naprawdę niewiele brakuje i błyskawicznie doganiają urodzonych o czasie rówieśników. Czasem są jednak tak maleńkie, że mieszczą się na dłoni i ważą tyle, ile pluszowy miś. Dzięki postępowi w neonatologii, można je uratować.*

Życie wielu wcześniaków zależy przede wszystkim od profesjonalnego sprzętu i umiejętności lekarzy, a rodzice czują się niejednokrotnie bezradni. To nie do końca prawda. Maluchy potrzebują waszej miłości, obecności i wsparcia. Wasza opieka jest równie ważna – od kangurowania**, czyli odpowiedniego przytulania, począwszy, a skończywszy na właściwej pielęgnacji skóry. Masz świadomość, jakie to ważne?

1.    Odpowiednie kosmetyki

Skóra człowieka to ważny płaszcz ochronny narządów wewnętrznych. U niemowląt nie jest jeszcze w pełni dojrzała i wymaga szczególnej opieki. U wcześniaków bywa bardziej podatna na zakażenia i inne problemy dermatologiczne, które mogą negatywnie rzutować na zdrowie dziecka. Dbałość o zdrową skórę u wcześniaków powinna być priorytetem dla ich rodziców. To nie takie trudne.

Pamiętaj, żeby codzienne zabiegi pielęgnacyjne (mycie rączek, buzi, pupy) nie narażało dziecka na kontakt z drażniącymi preparatami myjącymi. Skórę myjemy delikatnymi kostkami myjącymi lub płynami do kąpieli przeznaczonymi specjalnie dla niemowląt, najlepiej hypoalergicznymi, bez substancji zapachowych i konserwantów, by nie zaburzać czynności ochronnej bariery naskórka. Warto wiedzieć, że wybierając nawet delikatne kosmetyki, możemy trafić na takie, których nie będzie tolerować akurat skóra naszego dziecka. Właściwy preparat czasem można znaleźć tylko metodą prób i błędów. Oczywiście, zawsze warto poradzić się pediatry, wśród jakich środków prowadzić testy.

Uwaga, malucha nie musisz codziennie kąpać. Część lekarzy nawet nie zaleca, by robić to częściej niż co 2-3 dni. Oczywiście, gdy malec jest spocony czy bardziej zabrudzony (na przykład po pierwszych samodzielnych próbach jedzenia), kąpiel się przyda. Nie musi to być jednak codziennie.

fot. shutterstock

2.    Specjalnie dobrane chusteczki

Obawiasz się, że bez codziennej pełnej kąpieli nie dasz rady zadbać odpowiednio o okolicę pieluszkową swojego wcześniaka? Faktycznie, trudno zadbać o idealną czystość pod pieluchą, a skóra w tym miejscu, narażona na kontakt z moczem i kałem, bywa nieraz podrażniona. W utrzymanie odpowiedniej higieny pomogą chusteczki nawilżane. Muszą być jednak odpowiednio dobrane i bezpieczne dla wymagającej skóry.

Wiesz, że są specjalne chusteczki dla wcześniaków? Oczywiście, można je stosować u wszystkich dzieci, ale nadają się nawet dla tych szczególnie wrażliwych.

Chusteczki WaterWipes™ Original to chusteczki nawilżane dla dzieci i niemowląt o najprostszym składzie na świecie. W 99,9 proc. nasączone są specjalnie oczyszczoną wodą. Dodatek ekstraktu z pestek grejpfruta dodatkowo wspiera wrażliwą skórę. Takie delikatne, a zarazem skuteczne oczyszczanie, można stosować nawet u alergików i niemowląt z atopowym zapaleniem skóry, egzemą, łuszczycą, pieluszkowym zapaleniem skóry i innymi problemami skórnymi. 

Nie znasz takich chusteczek? Możliwe, że pupa twojego wcześniaka zna je od dawna, bo bywają stosowane na oddziałach intensywnej terapii noworodków. Chusteczki WaterWipes™ uzyskały liczne akredytacje i rejestracje na całym świecie, choćby Allergy Society UK czy Skin Health Allinance. Mają pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka, a ostatnio otrzymały certyfikat "Przyjazny dla mikrobiomu" organizacji MyMicrobiome.

3. Delikatne ubranka

Nawet jeśli zadbasz odpowiednio o czystość i ochronę delikatnej skóry, twoje starania mogą nie przynieść oczekiwanych efektów, jeśli naturalny płaszcz ochronny twojego malucha podrażnią nieodpowiednie ubranka. Wiesz, że niektóre dzieci doświadczają tylko dlatego alergicznego wyprysku kontaktowego, że ich śpiochy mają metalowe, wywołujące podrażnienia zapięcia? Zdecydowanie lepiej sprawdzają się coraz popularniejsze zapięcia plastikowe. Prawidłowo wykonane, nie drażnią skóry, a zarazem utrzymują elementy ubranka na właściwym miejscu.

Najlepiej, by kaftaniki, koszulki, śpiochy czy pajacyki, były wykonane z naturalnych tkanin. Sprawdza się bawełna (nawet wełna, chociaż naturalna, czasem działa drażniąco), która pozwala skórze swobodnie oddychać. Ubrania z syntetycznych tkanin, nawet w formie dodatków, to przepis na potówki, wypryski i otarcia.

Oczywiście, skóra każdego dziecka jest inna i to, co przeszkadza jednemu maleństwu, będzie dla drugiego obojętne. Ważne jednak, by wrażliwej skórze zapewnić optymalną ochronę i starannie reagować, jak reaguje na wybrane ubranka, kosmetyki i pomocników pielęgnacyjnych.

materiał promocyjny

* Dane za: (b. a.), "Wcześniaki są niezwykle wrażliwe. Ufają nam bezgranicznie", Warszawski Uniwersytet Medyczny, 17.11.2021.

** Więcej na ten temat: Kangurowanie wcześniaka (w opinii neonatologa), serwis Wcześniak.pl, data dostępu: 13.11.22.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.