Pierwsza randka: czego lepiej nie robić, a co jest w porządku?

Pamiętacie, jak to było? A może znowu umawiacie się na pierwsze randki? Wiemy o nich wszystko, nawet to, czy nadal obowiązuje zasada "seks dopiero na trzeciej"!
randka randka fot. Shutterstock

Ciężki los randkowiczów

Jeśli temat pierwszych randek to dla ciebie tylko odległe wspomnienie, a teraz żyjesz sprawami pieluszek, zupek i rekrutacji do przedszkoli, możesz uznać się za szczęśliwca i odetchnąć z ulgą. Wygląda na to, że ogarnięcie zasad obowiązujących na pierwszych randkach jest dużo bardziej skomplikowane niż kredyt hipoteczny i wczesna ekspozycja na gluten. Te zasady to wyższa szkoła jazdy i nietrudno zagubić się w ich gąszczu: nie wolno sprawdzić telefonu, nie można napisać do niego dwóch sms-ów z rzędu, nie możesz wysłać jej seksownego selfie. A to tylko wierzchołek góry lodowej...

Jeśli jednak temat wciąż cię dotyczy (lub właśnie znowu zaczął!), możemy ci pomóc. Ponad 5 tysięcy singli ze Stanów Zjednoczonych wzięło udział w dużym badaniu przeprowadzonym przez ResearchNow i Match.com. Dzięki nim wiemy nieco więcej o tym, co sprawia, że randka jest udana, jak się spodobać, a jak odstręczyć potencjalnego wielbiciela.

randka randka fot. Shutterstock

Telefon i etykieta

Nie ruszamy się już nigdzie bez telefonu, który coraz mniej kojarzy się z przenośną budką telefoniczną, a coraz bardziej z osobistym komputerem, kalendarzem i centrum rozrywki. Socjolodzy twierdzą nawet, że przez telefony komórkowe i smartfony, tracimy zdolność nudzenia się, bo wykorzystujemy każdą okazję do zaglądania do przenośnych urządzeń multimedialnych - kiedyś stanie w kolejce mogło być świetną okazją do przemyśleń, teraz głównie do surfowania po sieci. A nasza kreatywność maleje.

Dobrze, ale jak jest, każdy widzi. Randkująca koleżanka z redakcji przyznaje: - Nie rozstaję się z telefonem, a na randkach sprawdzam pocztę i Facebooka w ubikacji lub pod stołem, przy okazji krzywo patrząc na faceta, który sam sprawdza coś w telefonie. Dla mnie to szczyt złych manier. Niewybaczalne! - mówi. Podwójne standardy, wiadomo (pozostałe koleżanki z łatwością ją rozgrzeszyły!).

A jednak telefon i pierwsze randki to bardzo poważna sprawa: mogą zrujnować szansę na coś więcej. Czego więc nie robić? Kiedy odpisujesz mu na sms, nie wysyłaj więcej niż jednej wiadomości, dopóki nie dostaniesz odpowiedzi. 60 proc. badanych mężczyzn przyznało, że to jest bardzo zniechęcające. Inaczej podchodzimy też do czasu, kiedy dobrze jest wymieniać wiadomości tekstowe. O ile według kobiet sms-y w godzinach pracy są pewnego rodzaju grą wstępną i są jak najbardziej dopuszczalne, o tyle mężczyźni uważają, że w tym czasie nie powinno się do siebie pisać i jest to ich nr 2 na liście najbardziej zniechęcających rzeczy (zaraz po tych kilku wiadomościach z rzędu).

selfie selfie fot. Shutterstock

Selfie?

Wysyłać selfie czy nie? A to zależy. Jeśli jesteś kobietą - ślij, bo aż 76 proc. mężczyzn uważa, że to najfajniejszy sposób prowadzenia gry wstępnej za pomocą telefonu. Jeśli jednak jesteś facetem, lepiej zachowaj powściągliwość w fotografowaniu się w seksownych czy słodkich pozach - 75 proc. kobiet umieściła tego typu selfie na pierwszym miejscu najbardziej odstręczających zachowań. Koleżanki z redakcji przytakują: słit focia faceta? Obciach.

randka randka fot. Shutterstock

Przed randką

Poznajecie się w necie lub przez znajomych i co dalej? Sprawdzacie swoje profile na Facebooku (do robienia tego przyznaje się 53 proc. pań i 38 proc. panów), a następnie umawiacie się. Najchętniej na wspólny posiłek w restauracji. Większość singli woli planować randkę wspólnie, tylko 1/4 mężczyzn deklaruje, że woli o wszystkim zadecydować samodzielnie.

randka randka fot. Shutterstock

Na randce

Co oceniamy najbardziej? Poprawność językową, pewność siebie i... zęby. Poza tym w restauracji skutecznie zniechęca nas, kiedy on lub ona są niegrzeczni w stosunku do kelnerów, nie potrafią właściwie zachować się przy stole i wybrzydzają przy jedzeniu. Pierwsza randka nie powinna też trwać dłużej niż 2-4 godziny.

I najważniejsze: o czym nie rozmawiać? O swoich ex, polityce i religii. W tej kolejności.

randka randka fot. Shutterstock

Po randce

Spotkaliście się, zaiskrzyło i co dalej? 35 proc. pań i 46 proc. panów nawiązuje kontakt ponownie i to już następnego dnia. Najwyżej oceniana jest rozmowa telefoniczna, chociaż sms jest też akceptowalny. Jak wynika z badania, panie są nieco bardziej wybredne, nie chcą umawiać się z mężczyznami, którzy są mniej inteligentni i niżsi od nich, panom za to nie przeszkadzałoby, gdyby ona była lepiej wykształcona i zarabiała więcej od nich.

randka randka fot. Shutterstock

A co z tym seksem?

Seks na pierwszej randce? Niekoniecznie, zwłaszcza w ocenie kobiet. Prawie połowa ankietowanych uznała, że najlepiej pójść ze sobą do łóżka na 6 randce - wtedy nie zostaniemy ocenieni jako łatwi, skoncentrowani tylko na seksie itd. To jednak raczej mężczyźni liczą kolejne randki w oczekiwaniu na seks, kobiety skupiają się bardziej na ważnych momentach wspólnej historii, które mogą świadczyć o zaangażowaniu emocjonalnym.

Mówić ilu partnerów mieliśmy wcześniej? Nie. Około 1/4 randkowiczów i tak kłamie na ten temat, zaniżając lub zawyżając liczbę kochanków z przeszłości, a 48 proc. kobiet i 56 proc. mężczyzn nawet nie chce poznać tej liczby - bo i po co?

To jak? Świat pierwszych randek brzmi ekscytująco i wspominacie ten czas z nostalgią? Ja tam randki lubię, ale pierwszych jakoś mi nie brakuje.

Więcej o: