Zapalenie spojówek

Mam czteromiesięczną córkę. W piątej dobie po porodzie lekarz stwierdził u niej ropne zapalenie spojowek i zalecił krople z antybiotykiem. Ale to nie pomogło.Badanie bakteriologiczne wykazało, że to bakteria Staphylococcus haemolitycus(+), oporna na gentamycynę, tobramycynę, erytromycynę, neomycynę i ciprofloksacynę.

W kolejnym wymazie wyszły gronkowce koagulazo-ujemne MRSA, wzrost bakterii skąpy. Okulista kazał mi przemywać oczy solą fizjologiczną i używać jałowych gazików. Uważa też, że gdy mała skończy rok, trzeba będzie przeprowadzić zabieg udrażniania kanalików. Obecnie prawe oko często łzawi, a czasem ropieje (zwłaszcza jak np. córeczka kicha). Co robić? (Edyta z Wielkopolski)

Przyczyną problemu jest najprawdopodobniej upośledzona drożność kanalików łzowych. W takiej sytuacji tylko ich przetkanie może przynieść efekt.

Zanim jednak wykona się zabieg, warto spróbować w porozumieniu z lekarzem prowadzącym tzw. celowanej antybiotykoterapii. W tym celu należy ponownie wykonać posiew z antybiogramem i na tej podstawie spróbować zamówić odpowiednie krople w aptece.

Celowana antybiotykoterapia polega na podawaniu antybiotyku zgodnie z antybiogramem czyli wrażliwością wyhodowanej bakterii na antybiotyki. Częściowo już to było robione w przypadku Pani córeczki, ale niedoskonale, a poza tym bakterie mogą się zmieniać, a także ich oporność na antybiotyki.

Więcej o: