Wysypka

Na prawej rączce i brzuchu mojej niespełna dwuletniej córeczki pojawiły się krostki. Dermatolog stwierdził, że są one związane z alergią na niewiadome produkty, i zalecił smarowanie tych zmian maścią Lorinden C. Czy przeprowadzanie tego typu kuracji ma sens, jeśli dziecko nie odczuwa żadnych dolegliwości, a nieznanej przyczyny alergii i tak nie da się wyeliminować?

Wyznaję zasadę, że leczenie nie może być gorsze niż sama choroba. Jeśli czynników uczulających nie udaje się ustalić i wyeliminować, to leczenie objawowe powinno być ograniczone do minimum i być stosowane tylko i wyłącznie ze względów kosmetycznych. Tak więc na pewno nie należy stosować u tak małego dziecka maści Lorinden C, która jest bardzo silnie działającym sterydem. Na niewielkie zmiany na skórze raczej powinno się stosować sterydy dużo słabsze i bezpieczniejsze (np. Cutivate). Być może wcale nie trzeba stosować u małej maści, może córeczka jest uczulona na proszek, w którym wyprała Pani jej ubranie, i wystarczy zmienić proszek, a krostki znikną.

Więcej o: