Białe naloty na migdałkach

Ostatnio córeczka chorowała na anginę, dostała antybiotyk (Duracef). Gdy po 4 dniach nie zadziałał, został zmieniony na Klacid (już po dwóch dniach objawy: gorączka, kaszel, katar, zniknęły, a po 7 dniach było wszystko OK). Po 4 dniach po zakończeniu przyjmowania antybiotyku zajrzałam dziecku do gardła i zobaczyłam tam białe plamki, naloty na migdale. Czy angina jest nie wyleczona, czy nalot sam minie z czasem? A może to wcale nie była angina?

Prawdopodobnie nie była to angina, bo ta cechuje się zapaleniem gardła bez kataru i kaszlu. Jeśli to nawet była angina, to na pewno została wyleczona. Nie ma jak dotąd na świecie paciorkowca beta-hemolizującego z grupy A odpowiedzialnego za anginę, który nie byłby wrażliwy na penicylinę czy cefadroksyl (Duracef), natomiast na klarytromycynę (Klacid) w Polsce niewrażliwych jest ok. 25 proc. paciorkowców, a na Węgrzech i we Włoszech ok. 80 proc. Naloty, które Pani widzi, to najprawdopodobniej efekt antybiotykoterapii (najprawdopodobniej zbędnej), a nie utrzymującej się anginy.