Trądzik niemowlęcy

Położna stwierdziła u mojej córki trądzik niemowlęcy. Stan skóry małej jeszcze się pogorszył. Krostek na buzi i szyi jest całe mnóstwo, do tego zdarzają się pęcherzyki w kolorze żółtym. Płatek ucha cały żółty, jak to usunęłam (delikatnie ciepłą wodą!), skóra zaczęła wydzielać jakby osocze na tej powierzchni. Oprócz tego usuwam jej z noska niewielkie ilości zielonkawej wydzieliny (nie jest to katar). Córka czasem kicha. Mała ładnie przybiera na wadze, chętnie je z piersi. Brak gorączki i innych objawów. Kilka dni przed porodem miałam paskudną infekcje bakteryjną - układu moczowego, krtani i tchawicy. Czy to może mieć jakiś związek? W jaki sposób pozbyć się tych krostek?

Na podstawie opisu trudno jest coś mówić jednoznacznie na temat zmian skórnych. Trądzik noworodkowy z reguły ustępuje samoistnie i nie wymaga żadnego leczenia. Może to być jednak zakażenie gronkowcowe nałożone na zmiany np. atopowe, łojotokowe. Nie powinno to mieć związku z Pani chorobą w czasie ciąży. Radziłbym pokazać córkę pediatrze, bo tylko widząc zmiany, można postawić jednoznaczną diagnozę.

Przeczytaj też: wysypka na twarzy u dziecka , wysypka u dziecka