Wyciszenie przed snem

Na Wasze pytania odpowiada dr Agnieszka Gawrońska z Kliniki Pediatrii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego

Adaś ma pół roku i ostatnio sporo chorował, przez co stał się małym grymaśnikiem. Największy problem jest z zasypianiem. Nie pomaga podanie herbatki ziołowej, kołysanie ani noszenie na rękach, prawdę mówiąc zasypia dopiero jak się wypłacze. Czy są jakieś inne sposoby na wyciszenie go przed snem? KAROLINA

W opisanej przez Panią sytuacji można spróbować masażu relaksacyjnego, który pomaga rozluźnić napięte mięśnie, wycisza dziecko i uspokaja je. Wykonuje się go dość prosto: ciepłe dłonie (posmarowane wcześniej oliwką lub oliwą) kładzie się tuż przy karku dziecka i przesuwa (naprzemiennie, jak narty biegacza) w dół, w stronę obu boków aż do pośladków i z powrotem. Można też opuszkami palców rysować kółeczka na mięśniach tuż przy kręgosłupie (ale nie na nim!) - najpierw po jednej, np. prawej stronie od karku do pośladków i omijając kość ogonową wrócić po drugiej (lewej) do góry. Po czym pokonuje się tę samą drogę w odwrotnym kierunku.

Jeśli dziecko zaczyna się wiercić, to znak, że ma już dosyć masowania. Wtedy wystarczy pogłaskać je trzy, cztery razy po pleckach otwartą, ciężką i rozluźnioną, a nie sztywną, dłonią wykonać tzw. ruch zamykający: rozstawić lekko palce obu dłoni i przejechać nimi przez całe plecy dziecka od ramion do stóp.

Więcej o: