Nowa mutacja koronawirusa niebezpieczna dla dzieci? W Niemczech przedłużono termin zamknięcia szkół i przedszkoli

Rząd Niemiec zdecydował o przedłużeniu zamknięcia szkół do 14 lutego. Jak twierdzi Angela Markel dzieci nie mogą wrócić do szkół i przedszkoli, ponieważ wiązałoby się to z ryzykiem gwałtownej transmisji mutacji koronawirusa.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel postanowiła przedłużyć naukę zdalną do 14 lutego oraz zaostrzyć lockdown. Zgodnie z nowymi obostrzeniami, pracodawcy będą musieli kierować pracowników na tryb zdalny tam, gdzie to jest możliwe, a w sklepach i transporcie publicznym będzie obowiązek korzystania ze specjalistycznych maseczek ochronnych FFP2.

Nowa mutacja koronawirusa niebezpieczna dla dzieci? W Niemczech zamknięte szkoły

Angela Merkel przyznała, że przedłużenie terminu zamknięcia szkół było dla niej trudną decyzją. Przed jej podjęciem dyskutowano o tym z przedstawicielami landów oraz epidemiologami.

Długo walczyliśmy, aby podjąć decyzję o tym, co jest konieczne w odniesieniu do dzieci i szkół 

- opisała Merkel.

Wszyscy wiemy, że jest to niezwykle restrykcyjne dla dzieci i rodziców, których dotyczy lockdown. Istnieją jednak przesłanki, które należy traktować bardzo poważnie, dowodzące, że brytyjska mutacja rozprzestrzenia się bardziej intensywnie wśród dzieci i młodzieży, niż miało to miejsce w przypadku dotychczasowej wersji wirusa i musimy poważnie potraktować te wskazania

- wytłumaczyła. Zapewniła też, że przestrzeganie obowiązujących obostrzeń sprawi, że "będziemy mieli spore szanse" na uniknięcie najgorszego scenariusza, a w przyszłości – złagodzenie lockdownu.

Jakiś czas temu Dr Szymański w rozmowie z TOK FM opowiadał, że z zagranicznych danych wynika również, iż "w przypadku nowego wirusa to dzieci poniżej 10 roku życia stanowią największy odsetek zakażonych". A do tego "bardzo sprawnie dystrybuują wirusa w szkole". Jeśli liczba zakażonych dzieci będzie bardzo wysoka, to nawet przy niskim ryzyku transmisji wirusa z dziecka na dorosłego przełoży się na znaczący wzrost zakażeń u dorosłych.

Szkoły otwarte w Polsce. "Dalsze decyzje będą podejmowane w zależności od sytuacji w kraju"

Powrót do szkół w Polsce rozpoczął się 18 stycznia. Nie wszystkie dzieci wróciły jednak do nauki stacjonarnej. W tej chwili do szkół wrócili jedynie uczniowie klas najmłodszych, czyli 1-3 w szkołach podstawowych. Nauka odbywa się z zachowaniem wszelkich zasad sanitarnych, zgodnie z zaleceniami przygotowanymi przez Ministerstwo Edukacji i Nauki oraz Ministerstwo Zdrowia i Główny Inspektorat Sanitarny. Pozostałe klasy nadal uczą się zdalnie. MEN wydłużyło naukę zdalną do 31 stycznia. Co dalej?

Dalsze decyzje o nauczaniu stacjonarnym w szkołach będą podejmowane w zależności od sytuacji epidemicznej w kraju

- poinformował resort szkolnictwa.

Zobacz wideo Kiedy ósmoklasiści i maturzyści wrócą do szkół? Odpowiada minister edukacji
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.