1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Czy krople do nosa nas uzależniają? Lekarze wyjaśniają. "To prowadzi do błędnego koła"

Krople do nosa są powszechnie stosowane. Wiele osób nie wie, że takie preparaty stosuje się zgodnie z zaleceniami lekarza i przez określony czas. Na Instagramie poruszono temat uzależnienia od kropli do nosa. Lekarz wyjaśnia, czy uzależniają.

Dominika Wojsz, mama, która jest lekarzem opisała na swoim profilu instagramowym historię młodego pacjenta, który używa kropli do nosa. Jego mama podczas rozmowy z pediatrą przyznała, że "chłopiec by nie funkcjonował, gdyby nie krople". Powiedziała lekarce, że jej dziecko stosuje preparat od pół roku.

Krople do nosa są uzależniające

Ekspertka powiedziała, że jeśli stosuje się krople niezgodnie z zaleceniami producenta, organizm uzależnia się od nich i tak właśnie stało się w przypadku chłopca. Wytłumaczyła, na czym polega ten mechanizm:

Nasza śluzówka ma naturalną zdolność do obkurczania. Nasz mózg jest też na tyle leniwy, że szuka łatwych rozwiązań i zamiast produkować naturalne substancje chemiczne hamujące stan zapalny oraz obkurczający błonę śluzową, nie marnuje energii, bo po prostu dostaje gotowe substancje z kropli.

Pod postem Dominiki Wojsz pojawiło się wiele komentarzy. Internauci opisali swoje doświadczenia. Jedna z osób napisała: "Jestem przykładem uzależnienia od kropli. Straszna historia. (...) Jako małe dziecko nabawiłam się astmy, a jako nastolatka alergii na wszystko. I powiem wam, że strach przed tym, że nie mogę swobodnie oddychać jest czymś okropnym. Nie używajcie kropli, bo potem nos i głowa cierpią" - zaapelowała. 

Krople uzależniają - lekarz psychiatrii potwierdza

Przedłużone stosowanie takiego preparatu może doprowadzić do miejscowego uzależnienia od specyfiku, a co ważniejsze - może prowadzić do zaniku błony śluzowej, której prawidłowe funkcjonowanie chroni nas przed kolejnymi infekcjami wirusowymi

- twierdzi Urszula Koneczna, zastępca Lekarza Kierującego Oddziałem Pediatrii w Szpitalu Specjalistycznym im. Św. Rodziny w Warszawie. Ekspertka powiedziała, że krople do nosa, które obkurczają jego śluzówkę są skutecznym i bezpiecznym środkiem na walkę z katarem pod warunkiem stosowania się do zaleceń producentów i lekarza prowadzącego terapię. 

Katar - jak sobie z nim radzić?

Nos w czasie trwania kataru trzeba przede wszystkim regularnie czyścić roztworem soli fizjologicznej, dbać o jego prawidłowe nawilżenie, a kropli obkurczających używać wyłącznie według zaleceń lekarza bądź doświadczonego farmaceuty - radzi Urszula Koneczna. U dzieci długość takiego leczenia powinna trwać od około trzech do pięciu dni.

Kaszel u dziecka - czy zawsze oznacza coś poważnego?

Zobacz wideo
Więcej o:
Komentarze (11)
Czy krople do nosa nas uzależniają? Lekarze wyjaśniają
Zaloguj się
  • qohen.leth

    Oceniono 6 razy 6

    Do tych, co się tu wyśmiewają: nie, to wcale nie jest śmieszne, temat uzależniającego działania kropli do nosa znany jest w medycynie od kilkudziesięciu lat. Niestety, mimo powszechnego dostępu do kropli nie ma żadnych ostrzeżeń, a są ludzie, którzy bez codziennego używania kropli nie mogą normalnie funkcjonować od kilku czy nawet kilkudziesięciu lat. Znajomy znajomego bierze krople chyba od dziesięciu lat, bo bez nich nie może już normalnie oddychać. Jak kiedyś mu zabrakło to po nocy jechał na drugi koniec miasta do apteki całodobowej. W mojej rodzinie dziewczyna się uzależniła, brała ponad rok, w końcu udało się jej odstawić stopniowo zamieniając xylo na inne łagodniejsze krople, a potem na wodę morską, ale nie było to proste. Objawy odstawienie to brak możliwości oddychania przez nos, bóle głowy, czasem nawet jakaś wysypka i panika, że nie będzie można oddychać. Tak, że wbrew pozorom temat jest całkiem poważny, dziwię się, że prawie w ogóle się o tym nie pisze.

  • lila.l

    Oceniono 2 razy 2

    Miałam ten sam problem. Ale wyczytałam, że należy przez jakiś czas zakraplać tylko jedną dziurkę, aż się odbuduje błona śluzowa, a potem zupełnie odstawić. Pomogło! Stosowałam krople przez wiele lat, żaden lekarz (a było ich przez te lata kilku) nie poradził mi tak prostego sposobu na ich odstawienie. Skończyły się nocne wyprawy do apteki, skończyły się notoryczne bóle głowy.

  • toryx

    Oceniono 2 razy 0

    Tak można uzależnić się od kropli.Pomógł mi dr Żmudziński z Olimedici w Szczecinie.Jefen zabieg i oddycham normalnie.Rewelacja

  • hammerdin

    Oceniono 14 razy -6

    Jedno wielkie g... prawda. Choruję na przewlekłe zapalenie zatok z okresowymi zaostrzeniami. Przeszedłem już 2 operacje a poprawy niestety za specjalnie nie widać. Ale do rzeczy. Z kropli do nosa korzystam regularnie od ponad 9 lat. Na początku kupowałem drogie specyfiki ale z czasem okazało się że nie ma to najmniejszego znaczenia i najtańszy xylometazolin za 6 zł działa dokładnie tak samo jak inne cudo za 25. To uzależnienie to wielka bujda. Kiedy jest w miarę ok wtedy nie używam kropli w ogóle, ale kiedy jest kiepsko potrafię zużyć opakowanie w 2 dni, przekraczając dobową dawkę chyba ze 100 razy. I wiecie co? Nic mi nie jest. Nie odczuwam potrzeby ciągłego używania kropli kiedy... nie mam takiej potrzeby. A najśmieszniejsze na koniec - różne rzeczy mam do kitu, ale śluzówkę nosa mam w idealnym stanie :) Taka to historia człowieka który wlał w siebie setki jeśli nie tysiące buteleczek na przestrzeni prawie 10 lat...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX