1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Nie dawaj małym dzieciom orzeszków ziemnych. Zdjęcie ku przestrodze

Dziecko zadławiło się orzeszkiem ziemnym. Opublikowane zdjęcie ma zwrócić uwagę na to, o czym z jednej strony wszyscy wiemy, a z drugiej - często zapominamy. Ryzyko zakrztuszenia. Pomyśl dwa razy, zanim dasz maluchowi jakąś przekąskę.

Na facebookowym profilu Nurse CPD UNITS pojawiło się zdjęcie płuc małego dziecka, które zmarło w wyniku uduszenia. Wszystko przez niepozorny orzeszek ziemny, który zablokował drogi oddechowe.

Orzeszki ziemne i inne orzechy są wielkości dróg oddechowych dziecka w wieku poniżej czterech do pięciu lat. Ryzyko śmierci z powodu uduszenia jest realne, ale można go uniknąć

- czytamy w opisie do zdjęcia.

Przypomniano także, że nie należy podawać małym dzieciom całych suszonych owoców, popcornu, orzechów ani niczego, co jest wielkości małych cukierków.

Śmierci nie można cofnąć. Najlepiej jest jej zapobiegać

- podkreślają autorzy wpisu.

Dziecko się dusi. Winne nie tylko orzeszki

Zdajemy sobie sprawę, że musimy zwracać uwagę na to, co (i jak) dajemy maluchom do jedzenia. Z drugiej strony wciąż pojawiają się informacje o dzieciach, które zmarły w wyniku zakrztuszenia. Nie zaplątały się w sznurek od rolety, nie nakryły zbyt dużą kołdrą. Winowajcy to m.in. nieodpowiednio podane owoce. Jednym z najczęstszych sprawców są winogrona. Często odruch kaszlu pozwala wypchnąć przeszkodę, ale nie zawsze jest to możliwe. Jeśli na przykład okrągły owoc zatka tchawicę, życie dziecka jest zagrożone. Zatrzymanie oddychania i brak dopływu tlenu do organizmu prowadzi do śmierci z uduszenia w ciągu kilku minut.

Czym może zakrztusić się dziecko? Lista jest długa, znajdziemy na niej m.in.:

  • duże kawałki twardych owoców i warzyw,
  • małe, okrągłe owoce i warzywa,
  • parówki,
  • małe, twarde cukierki (a także lizaki, które mogą odpaść od patyczka),
  • kleiste pokarmy (jak żelki, gumy do żucia),
  • ziarna,
  • monety, małe baterie.

Możemy zminimalizować ryzyko, odpowiednio krojąc owoce. Pisaliśmy o tym, opisując dramatyczne przeżycia pewnej angielskiej rodziny. Dziecko zaczęło dusić się na oczach rodziców. Mama chłopca zaapelowała wtedy, aby kroić dzieciom winogrona. Jej słowa przypomina teraz Nurse CPD UNITS i pokazuje, jak powinniśmy podawać te owoce.

O czym powinni pamiętać rodzice?

Nie tylko o odpowiednim podaniu jedzenia. Żelazną zasadą, którą powinni kierować się rodzice (i wszyscy ci, którzy przebywają z dzieckiem), jest to, aby nigdy nie zostawiać malca samego podczas posiłku. Nauczmy też dziecko kilku zasad, m.in., że z pełną buzią nie wolno leżeć, biegać, śmiać się. Należy jeść na siedząco, koncentrując się na tej czynności. Jedzenie trzeba dobrze pogryźć, nie łykać dużych kawałków, a do buzi wkładać na raz tyle, ile jesteśmy w stanie przeżuć.

Warto także zapoznać się z zasadami pierwszej pomocy. Obyśmy nigdy nie musieli wykorzystywać ich w praktyce, ale ich znajomość jest podstawą. Co robić, kiedy dziecko się zakrztusi? Przede wszystkim nie panikować. Działać! 

Zobacz wideo
Więcej o:
Komentarze (23)
Nie dawaj małym dzieciom orzeszków ziemnych. Zdjęcie ku przestrodze
Zaloguj się
  • czarna_zoska

    Oceniono 6 razy 4

    Moje dzie ko zadlawilo sie pastylka na gardlo. Z mojej głupoty. Uratowalusmy je, ale wiem co to znaczy posikać sie ze strachu.

  • mrblix

    Oceniono 4 razy 2

    Szkoda dzieciaczka.

  • ryjaroslawa

    Oceniono 1 raz 1

    Wiek poniżej czterech do pięciu lat, to poniżej czterech, czy pięciu?

  • ao.a

    Oceniono 1 raz 1

    Na forum śmiechy, że debilny tekst, a mój 18 miesięczny syn ostatnio dławił się właśnie parówką bo chciał połknąć większy kawałek. Na szczęście zwymiotował. Ale ja się najadłam strachu, a on mocno popłakał.

  • ppo

    Oceniono 1 raz -1

    Jak najbardziej do uratowania, jeśli się nie spanikuje i wie co robić. Dzieci miewały w płucach kiełkujące fasolki i też wychodziły z tego. Zadławić w paskudny sposób może też galaretką. Dzieci trzeba PILNOWAĆ!

  • Komen Tator

    Oceniono 6 razy -6

    Pol orzeszka i pol tchawicy widac w tym preparacie
    Wiec chyba az tak zle nie bylo
    Co innego caly orzeszek

  • tojakiloginniejestzajety

    Oceniono 34 razy -6

    można też dawać dzieciom same zmiksowane papki do 7 roku życia. A potem dziwić się, że nie chce normalnie jeść i niewyraźnie mówi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX