1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Po rozwodzie wiedziała, że nigdy nie zostaną przyjaciółmi. Teraz musi mieszkać ze swoim eks i jego nową parterką

Po tym, jak Katie Blackmer rozwiodła się z mężem, myślała, że nigdy nie będą w stanie się dogadać. Teraz z powodu koronawirusa kobieta musi spędzać izolacje w towarzystwie eksmęża, jego partnerki i ich dwójki dzieci.

Kobieta z powodu koronawirusa musi mieszkać z byłym mężem i jego nową partnerką

Katie Blackmer swojego byłego męża Stephena poznała w wieku 18 lat, kiedy pracowała w barze. Pobrali się w 2007 roku i mają trójkę dzieci- 12-letnią Gracelyn, 11-letnią Kaylynn i 6-letniego Colstona. Mama specjalnie dla portalu "The Sun" opowiedziała o pierwszym małżeństwie, rozwodzie i ich wspólnej izolacji.

Wszystko zaczęło się psuć w 2014 roku. Oboje cały czas zaczynaliśmy kłótnie. Jeśli on powiedziałby, że trawa jest zielona, ja zaczęłabym mówić, że nie ma racji i jest niebieska, tylko po to, żeby wywołać kłótnię. Najlepszym rozwiązaniem była dla nas separacja. Oboje bardzo szybko zaczęliśmy spotykać się z innymi ludźmi, chociaż ciężko było nam patrzeć na to, jak druga osoba chodziła na randki. Oboje byliśmy tak zgorzkniali, że utrudnialiśmy sobie nawzajem rozpoczęcie nowego życia. To nie było w porządku. Potem zaczęłam spotykać się z przyjacielem Stephena, Benem Blackmerem i moja relacja z byłym mężem jeszcze bardziej się pogorszyła. Ben i ja pobraliśmy się w 2016 roku i Stephen nie był z tego powodu zadowolony.

Byli małżonkowie byli zmuszeni do spotykania się kilka razy w tygodniu. Gracelyn i Kaylynn zaczęły chodzić na treningi baseballu i tata był ich trenerem. Katie i Stephen nie byli świadomi ile się kłócą, póki jeden z rodziców ich nie upomniał.

Jedna z mam przyszła do mnie i powiedziała, że rodzice są zdenerwowani tym, jak bardzo ja i Stephen się kłóciliśmy - to była pobudka, że musimy się lepiej postarać. Tego samego dnia porozmawialiśmy.
Zobacz wideo Dzieci mówią o kłótniach dorosłych i znowu zaskakują.

Początek wspólnego mieszkania

Kiedy wydawało się, że życie Katie i Stephena zaczyna się układać, mężczyzna przeżył straszny wypadek. Kiedy w końcu mógł wyjść ze szpitala, okazało się, że musi być pod stałą opieką, a nie mógł sobie pozwolić na wyjazd do ośrodka rehabilitacyjnego. Wtedy Katie z Benem zadecydowali, że pomogą Stephenowi i zabiorą go do siebie.

Musieliśmy pomóc mu chodzić, jeść i kąpać się, podczas gdy on ponownie uczył się wielu podstawowych umiejętności życiowych.

Wreszcie, kiedy stan Stephena był stabilny, w 2017 roku zaczął spotykać się z Brandy, koleżanką Katie z liceum. Ich relacja szybko stała się poważna i doczekali się dwójki dzieci. Zaczęli szukać wystarczająco dużego domu, żeby pomieścił ich rodzinę i dzieci Stephena z byłego małżeństwa. Wtedy Katie z Benem zaproponowali, żeby zakochani z dziećmi wprowadzili się do nich.

Teraz jeden pokój dzielą trzy dziewczynki a drugi chłopcy. Rachunkami dzielimy się po połowie, łącznie z hipoteką, jedzeniem i artykułami gospodarstwa domowego. To naprawdę dla nas działa, chociaż teraz w czasie izolacji czasami jest ciężko z taką ilością osób w domu, jednak w większości przypadków sobie z tym radzimy.