Epidemia koronawirusa pokrzyżowała ślubne plany tej parze. Wtedy ich dzieci zrobiły coś wspaniałego

Pandemia koronawirusa wpłynęła w dużym stopniu na nasze życie. Wielu z nas zrezygnowało z zaplanowanych podróży, czy z uroczystości. Pary, które oczekiwały ślubu, musiały go odwołać. Kim-Marie Gerrard i Mark Tooth są jedymi z nich. Ich dzieci postanowiły zrobić jednak rodzicom niespodziankę.

36-letnia Kim-Marie Gerrard i 42-letni Mark Tooth musieli odwołać ślub, ze względu na pandemię koronawirusa. Jednak dzieci zaskoczyły ich. Zorganizowały niespodziankę. Przygotowały improwizowany ślub dla rodziców w ogródku.

Improwizowany ślub

Gdy rodzice jeszcze spali, dzieci przygotowały ogród na improwizowany ślub. Gdy się obudzili, dzieci poprosiły, aby rodzice włożyli ubrania przygotowane na uroczystość. Kim-Marie wyszła w sukni ślubnej, a Mark Tooth w garniturze. Dzieci zorganizowały całą ceremonię. Syn Louis ubrał swój najlepszy garnitur i poprowadził ceremonię, a córka Ruby była fotografem. Kim-Marie, nauczycielka w przedszkolu powiedziała:

Byliśmy absolutnie zdumieni. Nie mieliśmy pojęcia, co robią, dopóki nas nie obudzili i nie powiedzieli: ubierzcie się, dziś bierzecie ślub

Rodzice powiedzieli dla The Sun, że dzieci poustawiały w ogrodzie krzesła i posadziły tam misie.  Ruby uchwyciła ceremonię na nagraniu, w którym Louis mówi pannie młodej i panu młodemu: Witamy na waszym ślubie. Zwracając się do swojej promieniejącej mamy, Louis pyta: Czy ty Kim, obiecujesz być zawsze przyjaciółką Marka?” na co ona odpowiada: Tak, obiecuję być przyjaciółką Marka. Zapytał również: będziesz go słuchać i wspierać? Te same pytania skierował do taty i na koniec powiedział: Teraz możesz pocałować Pannę Młodą. Zdjęcia z uroczystości para opublikowała na swoim facebookowym profilu. 

Para planuje zorganizować oficjalną ceremonię ślubną jeszcze w tym roku, jeśli pandemia koronawirusa się skończy i nie będą obowiązywały obostrzenia. 

Zobacz wideo Czy komunie i wesela są zagrożone? Komentuje dr Paweł Grzesiowski
Więcej o: