Dzieci nie są bezpieczne w obliczu epidemii koronawirusa. Eksperci ostrzegają

W mediach pojawiają się informacje o tym, że dzieci są bezpieczne w obliczu koronawirusa. Naukowcy z Chin zaprzeczają temu. Objawy choroby u dzieci także mogą zagrażać zdrowiu, a nawet życiu. Apelują do rodziców, by uważali na swoje pociechy.

Z wniosków naukowców z całego świata wynika, że osoby starsze i te z chorobami współistniejącymi są bardziej narażone na cięższy przebieg COVID-19. Ich organizmy są słabsze ze względu na wiek lub upośledzony układ odpornościowy, dlatego trudniej jest im zwalczyć wirusa. 

Eksperci twierdzą, że wysoce zaraźliwa infekcja może nadal rozprzestrzeniać się między dziećmi i młodzieżą. Komórki odpornościowe dziecka mogą być bardziej aktywne i odporne. Jednak według WHO to nie znaczy, że dzieci i młodzi ludzie są bezpieczni. Badanie w Chinach, gdzie wybuch epidemii rozpoczął się w grudniu, wykazało, że  co dziesiąty pacjent w tym kraju był w wieku poniżej 30 lat. Koronawirus może powodować nietypowe objawy u dzieci.

Koronawirus nie oszczędza wszystkich dzieci

Jeden 14-letni chłopiec zmarł 7 lutego w Chinach. W badaniu nie ujawniono żadnych dalszych szczegółów dotyczących pacjenta. Najmłodszą ofiarą w Wielkiej Brytanii jest 18-letni pacjent. Dane dotyczące zakażeń i zgonów według przedziałów wiekowych nie są jeszcze dostępne w Wielkiej Brytanii, ponieważ epidemia wciąż trwa. Jednak wiadomość, że 18-latek z Anglii stał się jedną z ostatnich ofiar wirusa, wstrząsnęła narodem. 

Mężczyzna w Atlancie ujawnił, że jego 12-letnia kuzynka Emma, która otrzymała pozytywny wynik testu na koronawirusa, walczy o swoje życie. Laura Pearson, mama sześciomiesięcznego chłopca z Cardiff opisała „bardzo niepokojące” 48 godzin, podczas których jej sześciomiesięczny syn Gruff miał objawy COVID-19. Temperatura ciała u jej dziecka wynosiła około 39 stopni. Chłopiec płakał. A mąż Laury także był chory. 

Dane z wielu krajów wyraźnie pokazują, że osoby poniżej 50 roku życia stanowią znaczną część pacjentów wymagających hospitalizacji. Ostrzegamy młodych ludzi i apelujemy do nich, aby uważali, ponieważ oni także mogą wylądować w szpitalu przez koronawirusa i walczyć o życie 

- twierdzi dr Petra Zimmerman z Uniwersytetu we Fryburgu w Szwajcarii. 

Urzędnicy ds. Zdrowia podkreślają, że dzieci są mniej narażone na ryzyko poważnych powikłań po wirusie i większość z nich ma łagodne objawy. To samo dotyczy kobiet w ciąży. Jednak według ekspertów, powinny one podjąć dodatkowe środki ostrożności na wszelki wypadek. (Sprawdź: Koronawirus a ciąża. Oficjalne zalecenie resortu zdrowia dla ciężarnych)

Koronawirus. Objawy u dzieci

Według analizy naukowców z Centrum Dziecięcego w Szanghaju, Yuanyuan Dong, Xi Mo i współautorów badań, łagodne przypadki zachorowań (52 proc. badanych) miały objawy typowe dla przeziębienia - gorączka, zmęczenie, kaszel, ból gardła, katar i kichanie. Niektórzy pacjenci nie mieli gorączki, a jedynie objawy trawienne, takie jak nudności, wymioty, bóle brzucha i biegunka.

Osoby z umiarkowaną infekcją (39 proc.) miały zapalenie płuc z gorączką i kaszlem (na początku  suchym, a pod koniec infekcji mokrym). Niektórzy mieli świszczący oddech, ale nie odczuwali duszności. Ciężkie przypadki występowały rzadko (5 proc.) i rozpoczęły się od wczesnych objawów oddechowych, którym czasami towarzyszyły problemy żołądkowo-jelitowe. 

Zobacz wideo Jak gwiazdy podchodzą do zagrożenia?
Więcej o: