1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Jak radzą sobie rodziny poddane kwarantannie? "Spędziłem noc w samochodzie"

Odkąd ogłoszono pandemię koronowirusa, ludzie robią wiele, aby ochronić siebie i bliskich przed zachorowaniem. Internauci dzielą się tym, jak radzą sobie podczas kwarantanny. Niektóre ze sposobów są wzruszające. Np. jeden z Greków spędził noc w samochodzie, aby nie narażać swojego dziecka na ryzyko zakażenia. W sieci pojawiło się także zdjęcie nietypowych odwiedzin w domu opieki.

Victor Millan, Grek mieszkający w Nowym Yorku, dowiedział się w niedzielę wieczorem, że miał kontakt z osobą z SARS-CoV-2. Musiał poddać się kwarantannie, ale nie chciał narażać swojej rodziny na ryzyko zakażenia koronawirusem. Spędził noc poza domem. 

Millan jest menedżerem firmy, która jest właścicielem i zarządza kompleksami mieszkaniowymi. Jeden z klientów miał podejrzenie zakażenia koronawirusem. Millanowi powiedziano, że był ostatnio w mieszkaniu tej osoby. Millan nie miał z nią bezpośredniego kontaktu, ale stwierdził, że  woli być ostrożny i ochronić 14-letniego syna, który cierpi na chorobę autoimmunologiczną. 

Całą noc spędziłem w samochodzie

- powiedział przez telefon Millan dla democratandchronicle.com. Później pracownicy jego firmy zorganizowali mu pokój w motelu. "Warunki nie były najlepsze" - stwierdził Millan, ale „myślę, że nie można w takiej sytuacji narzekać" - dodał.

Spędziłem godzinę na sprzątaniu tego miejsca

- powiedział. Ale potem, w ciągu dwóch godzin, pracownicy stacji sanitarno-epidemiologicznej powiedzieli mu, że nie potwierdzono obecności koronawirusa u osoby, z którą Millan mógł mieć kontakt. 

Wzruszająca rozmowa ojca z synem

Kobieta z Minnesoty podzieliła się na Facebooku wzruszającym momentem, którego była świadkiem.  Udostępniła zdjęcie, na którym widać starszego mężczyznę siedzącego na krześle, podczas gdy jego syn siedział za oknem. Rozmawiali ze sobą przez telefon.

Przychodzi codziennie, aby zobaczyć się z tatą, ale rozmawia z nim przez telefon

- powiedziała Hamilton. Dodała, że to niezwykle wzruszające.  Sandy Hamilton pracuje w Whispering Pines Assisted Living w Minnesocie. Placówka jest obecnie zamknięta, ponieważ urzędnicy zdrowia publicznego zalecają trzymać dystans od ludzi, aby spowolnić rozprzestrzenianie się COVID-19.

Według Centrów Kontroli i Prewencji Chorób, osoby dorosłe powyżej 60. roku życia oraz osoby z poważnymi chorobami przewlekłymi, takimi jak choroby serca i cukrzyca, są bardziej narażone na zachorowanie i cięższy przebieg choroby, dlatego w domach opieki zwiększono kontrole i ograniczono wizyty. 

Zobacz wideo Minister Emilewicz odpowiada na pytania od widzów ws. koronawirusa