1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Koronawirus. Mama lekarz apeluje, aby zostać w w domu. Podzieliła się osobistą historią: Mąż jest po ciężkim wypadku

Wzrasta liczba zakażonych koronawirusem w Polsce. Eksperci apelują do ludzi, aby pozostali w domach i przestrzegali zasad higieny. Mama lekarz napisała na Instagramie, dlaczego to jest tak ważne.

Szkoły, przedszkola i żłobki zostały zamknięte z powodu koronawirusa. Wielu pracodawców zarządziło, że pracownicy będą wykonywać obowiązki zdalnie. Rząd zachęca obywateli do pozostania w domach. Eksperci również apelują do ludzi, aby ograniczali kontakt z innymi i dbali o higienę. Mama lekarz, blogerka, pediatra i mama dwóch chłopców napisała na Instagramie, że jej mąż znajduje się w grupie ryzyka osób najbardziej narażonych, ponieważ miał wypadek i przyjmuje silne leki. 

Nasza ochrona zdrowia nie jest wydolna, nawet bez pandemii, a to dopiero początek lawiny. Obecnie największe ryzyko stanowi właśnie niewydolność systemu opieki zdrowotnej. Jeśli do szpitali zaczną zgłaszać się ogromne ilości ludzi, system może tego nie udźwignąć.

- napisała. Dodała, że pisze to w imieniu koleżanek i kolegów lekarzy, pielęgniarek, ratowników medycznych, położnych i innych osób związanych z ochroną zdrowia. Jak zauważa, na oddziałach pracują również starsi lekarze i personel, dla których zagrożenie jest największe. Na oddziałach już znajdują się pacjenci, którzy wymagają respiratorów i dla nowych z koronawirusem może ich fizycznie zabraknąć.

Koronawirus w Polsce. "Nie pozwólmy by stan zagrożenia się utrzymywał"

Pomyślcie o swoich rodzicach, dziadkach, osobach obciążonych innymi chorobami współistniejącymi. Zarażona pacjentka z Poznania miała jedynie 57 lat. Masz wpływ. Możesz do tego nie doprowadzić

- apeluje. Zachęca do korzystania z teleporady, e-recepty i e-ZLA, odwiedzania przychodni tylko w razie ostateczności. Radzi, aby zostać w domu, zrezygnować z niepotrzebnych wyjść i kontaktu z innymi.

Jesteśmy społecznością-wszyscy połączeni ze sobą. Nie pozwólmy by stan zagrożenia się utrzymywał, ukróćmy to w zarodku. Ponieważ nie tylko sam wirus, ale  konsekwencje społeczne, gospodarcze i ekonomiczne mogą być straszne. Bądźmy dla siebie dobrzy w tym czasie.
Zobacz wideo Czy to kluczowy weekend ws. koronawirusa w Polsce?
Więcej o:
Komentarze (1)
Koronawirus. Mama lekarz apeluje, aby zostać w w domu. Podzieliła się osobistą historią: Mąż jest po ciężkim wypadku
Zaloguj się
  • ml2403

    0

    To jedyna nadzieja, że będąc odpowiedzialni nie rozniesiemy wirusa zbyt szybko. On się i tak rozprzestrzeni ale gdy będzie się to działo wolno to nasza ochrona zdrowia jakoś to wytrzyma, ograniczając liczbę planowych zabiegów i operacji i kumulując środki na ten cel. Gdy jednak jednego dnia zgłosi się parę tysięcy ludzi z objawami to nie ma szans b y ich wszystkich leczyć. Wg relacji ministra mamy ponad 6 tys. nadwyżki respiratorów, a ja chciałbym wiedzieć czy zostały już przejrzane, bo większość jest w magazynach i spory odsetek na pewno nie nadaje się do użytku. Druga sprawa to kadry i przeszkolenie w używaniu tych respiratorów, a nic też o tym nie słychać. Tak więc pilnujmy się i unikajmy kontaktów bo to jedyna nadzieja. Na szczęście rząd się przestraszył i wydał wreszcie rozsądne rozporządzenia, choć jeszcze parę dni temu zapierał się, że tego nie będzie więc jakaś nadzieja jest.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX