1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Jak rozmawiać z dzieckiem o koronawirusie? Eksperci odpowiadają

Koronawirus w Polsce. W związku z ryzykiem kolejnych zakażeń kornawirusa (do tej pory potwierdzono ponad 30 przypadków) premier Morawiecki na konferencji w środę rano ogłosił decyzję o zamknięciu placówek oświatowych. Od poniedziałku, 16 marca, żłobki, przedszkola, szkoły i uczelnie zostaną zamknięte na dwa tygodnie. Jak wytłumaczyć tę sytuację swoim dzieciom? Jak ochronić je przed paniką, uczulając przy tym na zachowanie odpowiednich zasad ostrożności? Rozmawiamy z psycholożkami Sylwią Sitkowską i Katarzyną Kucewicz.

Odkąd w mediach pojawiła się informacja o koronawirusie, to temat, który interesuje nie tylko dorosłych, lecz także dzieci. Mama sześciolatka z zerówki i ośmiolatki, uczennicy drugiej klasy z Warszawy, powiedziała, że jej dzieci w szkole i na podwórku rozmawiają głównie o koronawirusie. 

Kilka dni temu córka wróciła ze szkoły i obwieściła, że koronawirus jest już w Polsce. Kiedy zapytałam, skąd to wie, odpowiedziała, że tak powiedział tata Leona. Opowiada mi, że na przerwach cały czas rozmawiają o wirusie i uważają, że ich koleżanka Maja, na pewno jest chora, bo była na feriach z rodzicami w Singapurze. Nikt nie chce obok niej siedzieć

- opowiedziała dla edziecko.pl. Teraz, gdy premier Morawiecki podjął decyzję o zamknięciu placówek oświatowych, temat stał się jeszcze bardziej interesujący dla dzieci, bo dotknął ich bezpośrednio. Sytuacja stanowi wyzwanie dla rodziców, nie tylko jeśli chodzi o sprostanie codziennym obowiązkom. Opiekunowie powinni bowiem szczerze porozmawiać z dziećmi o koronawirusie. Jak to zrobić? Jak dziecko uspokoić, a zarazem uczulić na zachowanie ostrożności? O pomoc poprosiliśmy psycholożki: Sylwię Sitkowską i Katarzynę Kucewicz.

Aleksandra Szarpak, edziecko.pl: Unikać w domu tematu koronawirusa, czy się z nim zmierzyć? 

Sylwia Sitkowska, psycholog: Zdecydowanie nie unikać. Dzieci będą stykały się z tematem wszędzie, więc udawanie, że go nie ma, nie ułatwi im zrozumienia, co tak naprawdę się dzieje. Może jedynie spowodować poszukiwanie informacji z innych, nie zawsze wiarygodnych źródeł. W konsekwencji może to sprawić, że w umysłach dzieci zaczną się rodzić różnego rodzaju domysły, fantazje, lęki. 

Jak wytłumaczyć dziecku, czym jest koronawirus?

Sitkowska: Zachęcam do otwartej rozmowy, ale bez napędzania strachu. Swoim dzieciom opisuję to jako pewnego rodzaju zjawisko, a nie coś, czego należy się panicznie bać. Na pewne rzeczy nie mamy wpływu, ale możemy zadbać o nasze najbliższe otoczenie. Dzieci należy przestrzegać przed koronawirusem w sposób rozsądny, np. przypominać o myciu rąk i zdecydowanie uspokajać. Dlatego też jest to dobry moment na edukację z zakresu higieny: ćwiczenia dokładnego mycia rąk, wyjaśnienie co to jest i, do czego służy kwarantanna. To również dobry czas na rozmowy o mechanizmie rozprzestrzeniania się wirusów, powiedzenia do czego służą szczepionki itd.

W jaki sposób mówić o koronawirusie? Jakiego języka używać?

Katarzyna Kucewicz, psycholog: Rozmawiając z dzieckiem o koronawirusie, warto przybrać ton informacyjny, a nie straszący i pełen paniki. "Rozsiewanie strachu" nie sprawi, że dziecko będzie ostrożne, tylko będzie zlęknione, w poczuciu niebezpieczeństwa i zagrożenia.

Sitkowska: Należy dopasować komunikat do wieku rozmówcy. Z nastolatkiem rozmawiałabym na bazie statystyk i realnych liczb oraz prawdopodobieństwa zarażenia się koronawirusem, a następnie kolejnych statystyk dotyczących umieralności. Kilkulatkowi natomiast opowiadałabym o zagadnieniu metaforą, zabawą. A przede wszystkim - nie omawiałbym tego tematu codziennie przy kolacji, ponieważ w ten sposób napędzamy własne lęki i lęki dzieci.

Jakie błędy popełniają rodzice? 

Kucewicz: Zauważam u ludzi dziwne praktyki i przed nimi przestrzegam - np. odwracanie dziecka od osoby azjatyckiego pochodzenia i mówienie: uważaj, stańmy dalej od pana, bo może jest chory. To bezsensowne i niepotrzebne wbudowywanie dyskryminacyjnej postawy, tak samo jak "bunkrowanie zapasów" i rozmawianie w kółko o epidemii. Gdy dziecko widzi naszą trwogę i panikę, zaczyna odczuwać bardzo silny stres, poczucie realnego zagrożenia i bezradność. Apeluję o powściągliwość i reakcje adekwatne do sytuacji, a nie naszych fantazji na temat koronawirusa.

Czego jeszcze na powinniśmy mówić małemu dziecku?

Sitkowska: W zależności od wieku dziecka, nie rozwodziłabym się nad liczbą ofiar śmiertelnych. O ile nastolatek jest zazwyczaj w stanie rozumieć, że śmierć jest wpisana w cykl życia i nie jest to typowy dla jego wieku rozwojowego lęk, o tyle starszy kilkulatek w sposób naturalny obawia się o śmierć rodziców (jest to tak zwany lęk rozwojowy). Po wysłuchaniu dodatkowych "historii mrożących krew w żyłach", o śmiertelności związanej z koronawirusem, może bardzo to przeżywać, nawet jeśli nam o tym nie powie.

Reagować, gdy dziecko wykorzystuje koronawirusa do zabaw, wymyśla piosenki o nim itd.?

Sitkowska: To zależy, jak to wykorzystuje. Warto pamiętać, że dzieci właśnie w taki sposób oswajają swoje lęki - poprzez wykorzystywanie danego tematu w zabawie, opowiadaniu o nim, dopytywaniu. Pamiętajmy o jednym: jeśli my zachowamy spokój, to nasze dzieci też będą spokojniejsze. 

Zobacz wideo Pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce
Więcej o: