1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Spodziectwo

Mój trzyletni synek urodził się ze spodziectwem. Chirurg poinformował mnie, że konieczna jest operacja, która odbędzie się, gdy synek będzie miał cztery lata i że jest to operacja wieloetapowa. Synek jest zdrowy, nie ma problemów z oddawaniem moczu. Czy taka operacja to rzeczywiście konieczność? Czy mogę się na nią nie zgodzić? Nie chciałabym małego niepotrzebnie narażać na stres związany z pobytem w szpitalu i operacją.


Operacja jest konieczna ze względu na możliwe problemy w dorosłym życiu, w tym seksualne, związane np. z posiadaniem potomstwa. Powinna się ją przeprowadzić stosunkowo wcześnie, także ze względów psychologicznych. Później, w okresie wzmożonego zainteresowania własną płciowością oraz porównywania się z innymi dziećmi (typowe przedszkolne zabawy "w doktora") synek może być narażony na niepotrzebne drwiny, wytykanie palcami, śmiechy itp., co na pewno nie wpłynie korzystnie na jego samopoczucie i krystalizowanie się poczucia własnej wartości. Dlatego, niezależnie od pewnych stresów związanych z hospitalizacją, radziłbym poddać syna operacji, aby uchronić go przed czymś znacznie gorszym i pozostawiającym trwałe ślady w psychice.