Za krótkie wędzidełko podjęzykowe dziecka może utrudniać karmienie. Kiedy należy je podciąć? Ekspertka wyjaśnia

Karmienie piersią w pierwszych miesiącach życia dziecka jest zalecane przez ekspertów, m.in. WHO. Niestety niektóre mamy mogą mieć z tym trudności, a przyczyny mogą być nieoczywiste. Do jednych z nich należy zbyt krótkie wędzidełko podjęzykowe dziecka.

Karmienie piersią bywa często utrudnione naturalnymi zależnościami. Jedną z nich jest np. za krótkie wędzidełko podjęzykowe dziecka. Wędzidełko języka jest fałdem tkankowym, który łączy dolną powierzchnię języka z dnem jamy ustnej. Wędzidełka mają różną długość, grubość oraz sprężystość. Za krótkie wędzidełko językowe to ankyloglosja. Nieprawidłowość często wykrywa się u niemowląt. 

Za krótkie wędzidełko u niemowląt - lekarz może zlecić podcięcie 

Jeśli pediatra lub neurologopeda uznają, że to jest przyczyną utrudnionego ssania, to może zlecić podcięcie go. Jest to prosty i szybki zabieg, który niekiedy wykonuje się jeszcze w szpitalu po narodzinach dziecka. - Język zupełnie inaczej pracuje, kiedy jest ograniczony przez wędzidełko. Wówczas ssanie będzie bolesne dla mamy. Dziecko nie będzie w stanie wyciągnąć odpowiedniej ilości pokarmu.

Zobacz wideo Jakie są obecne zalecenia w związku z karmieniem piersią? Jakie są zalety dla mamy i dla dziecka?

"Dzieci nie przybierają na masie, mamy się stresują, wszystko kręci się wokół tego" 

Często słyszymy cmokanie przy karmieniu, co oznacza, że dziecko połyka dużo powietrza, a jak połyka dużo powietrza, to więcej ulewa - o mechanizmie błędnego koła opowiada dr. Miśko. Dzieci nie przybierają na masie, mamy się stresują, wszystko kręci się wokół tego. 

Czasem mamy do czynienia z krótkim wędzidełkiem tylnym. Wtedy nie widzimy błonki ograniczającej język, a sam język jest mocniej przytwierdzony. I to wychodzi w trakcie pierwszych tygodni karmienia, a nie w czasie pobytu w szpitalu po narodzinach

- wyjaśnia.