Sprawdzian z podstawówki oburzył internautów. "Poszłabym do dyrektora"

Nauczyciel matematyki postawił uczniowi trójkę z plusem. Na sprawdzianie widać trzy zadania, które mają poprawny wynik, jednak pedagog ich nie uznał i odjął punkty. Internauci są zaskoczeni sposobem oceniania.

Wiele osób może przyznać, że przynajmniej raz w życiu poczuło się niesprawiedliwie ocenione. Często dotyczyło to przedmiotów humanistycznych, gdzie w ocenie pedagog bywa w pewnym stopniu subiektywny, jednak zdarzały się sytuacje, gdy dotyczyło to sprawdzianów lub kartkówek z matematyki, fizyki albo chemii, gdzie miejsca na własną interpretację jest bardzo niewiele albo nie ma go wcale. 

Zobacz wideo Takich imion nie możesz nadać dzecku w Polsce

Nauczyciel postawił uczniowi 3+

Na portalu X, na koncie o nazwie xxhoneymoonx, pojawiło się zdjęcie sprawdzianu, które oburzyło internautów. Zdjęcie zostało opatrzone komentarzem: "Jak zniechęcić dziecko do nauki". Na fotografii widzimy sprawdzian z matematyki i trzy zadania z mnożenia. Mimo że uczeń zadania rozwiązał i wynik się zgadzał, nauczyciel uznał, że zrobił to w niewłaściwy sposób i postawił ocenę dostateczną z plusem. Adnotacje pedagoga pozwalają się zorientować, że chodziło mu o to, że uznał, że uczeń mnożył nie w tej kolejności, w jakiej "powinien". 

Mama: Wybrałabym się do szkoły

Pod opublikowanym zdjęciem sprawdzianu pojawiło się wiele komentarzy internautów. Pisali: "Czy nikt tego nauczyciela nie nauczył, że mnożenie jest przemienne?"; "Mnie uczyli, że mnożenie jest przemienne"; "Nie sądziłam, że jest różnica między 6x4, a 4x6, z tego, co wiem, mnożenie jest przemienne". Jedna z użytkowniczek portalu X stwierdziła: "Gdyby to dotyczyło mojego dziecka, osobiście wybrałabym się do szkoły na rozmowę z tą 'nauczycielką' oraz wychowawcą/dyrektorem". 

Ocenianie w szkole. Takie rzeczy zdarzają się często

Sprawdziany, kartkówki lub prace domowe ocenione przez nauczycieli w sposób, który budzi wątpliwości, bardzo często pojawiają się w mediach społecznościowych. Uczniowie chcą się w ten sposób podzielić niesprawiedliwością pedagogów, rodzice pytają o zdanie innych internautów, chcą wiedzieć, czy należy interweniować. Niedawno pisaliśmy o podobnym przypadku - uczeń na kartkówce udzielił dobrej odpowiedzi, ale zadanie nie zostało uznane. Zdarzają się jednak przypadki, gdy oceny i notatki od nauczycieli motywują uczniów i dodają im pewności siebie. Tak jak w przypadku nauczycielki języka polskiego z Gdańska, która pozwoliła uwierzyć w siebie uczennicy, która była przekonana, że nie podoła napisaniu wypracowania. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.