Sprawdzian ucznia oburzył rodziców. Chodzi o wpis nauczyciela. "Tak zabija się kreatywność"

Część osób stwierdziła, że w taki sposób nauczyciele zniechęcają uczniów do nauki i kreatywności. Pojawiły się też jednak komentarze użytkowników portalu X, którzy wyjaśnili, dlaczego pedagog postąpił tak, a nie inaczej.

Wiele osób z pewnością przyzna, że w przeszłości nie raz poczuli się skrzywdzeni przez nauczyciela niesprawiedliwą oceną. Kiedy mowa o przedmiotach humanistycznych, gdzie w ocenianiu pedagodzy mogą być (nawet nieświadomie) subiektywni, trudno o takie stwierdzenie w wypadku przedmiotów ścisłych. 

Zobacz wideo "12 lat temu nie miałam nawet pokoju, gdzie mogłabym nakarmić dziecko". Posłanka o nowym pomyśle Hołowni w sejmie

Nauczyciel przekreślił równanie ucznia

Jedna z użytkowniczek portalu X, Magnolia Nowak, zamieściła post, w którym pokazała zdjęcie zadania z matematyki dla uczniów w wieku wczesnoszkolnym. Post został opatrzony komentarzem: "Uczeń musi myśleć jak nauczyciel". Na zdjęciu widać zadanie z matematyki. Polecenie brzmi: "Babcia upiekła 16 babeczek. Dała Zuzi i Jackowi po 3 babeczki. Ile babeczek ma teraz babcia?. Pod poleceniem uczeń napisał równanie: "16-6=10" i odpowiedź: "Babcia ma teraz 10 babeczek". Równanie to zostało jednak przez nauczyciela skreślone i obok pojawiło się następujące: 16-3-3=10

"Tak zabija się kreatywność"

Pod postem pojawiło się wiele komentarzy użytkowników, portalu X, którzy stwierdzili, że uczeń poprawnie rozwiązał zadanie, a adnotacja nauczyciela jest niepoprawna, krzywdząca i zniechęcająca. Ktoś napisał: "Obie odpowiedzi poprawne, od kiedy matematyka to język polski?". Ktoś inny stwierdził: "Przykład jest wykonany prawidłowo, widać, że dzieciak potrafi czytać i łączyć kropki a nauczycielka go kastruje ze zdolności". Pojawiły się także komentarze: "I to jest problem wtłaczania w schemat" oraz: "Przykro patrzeć, tak właśnie się zabija kreatywność i nieszablonowe myślenie. Chłopak zrobił coś w poprawny sposób szybciej niż nauczyciel, tragedia".

Nauczyciel wiedział, co robi

Pośród komentarzy oburzonych internautów pojawiły się takie, w których użytkownicy portalu X stanęli w obronie nauczyciela. Jeden z nich napisał: "No tutaj wygląda to śmiesznie, bo zadanie jest banalne, ale chodzi o naukę dobrego nawyku. Prawidłowe, logiczne rozpisanie zadania to połowa sukcesu, a liczenie w głowie na skróty się szybko mści przy trudniejszych działaniach." Ktoś dodał: "Zadanie ma na celu prawidłowe ułożenie równania. Wynik, do jakiego doszedł uczeń ma znaczenie drugorzędne. Oczywiście do zaliczenia na ocenę 4". Ktoś jeszcze inny napisał: To jest zadanie z nauczania wczesnoszkolnego. Ma ono nauczyć dziecko czytania ze zrozumieniem zadań matematycznych, poprawnego go rozpisania i odpowiedzi na zadane pytanie. Jest to przygotowanie do dalszych bardziej złożonych zadań. Miałem rozmowę z nauczycielką na ten temat".

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.