Minister Czarnek chce znać szczegóły intymne z życia młodzieży. W ankietach padły pytania m.in. o oglądanie pornografii

Ministerstwo Edukacji i Nauki chciało się dowiedzieć, jak często młodzi ludzie oglądają pornografię, czy uważają, że osoby homoseksualne powinny pełnić funkcje publiczne i czy seks przed ślubem jest dopuszczalny.

Więcej informacji o aktualnej sytuacji w polskim szkolnictwie na stronie Gazeta.pl

Ministerstwo Edukacji i Nauki postanowiło lepiej poznać sposób myślenia i postawy młodych Polaków. W tym celu zleciło Akademii Nauk Stosowanych Towarzystwa Wiedzy Powszechnej w Szczecinie przygotowanie ankiet w ramach badania "MŁODZIEŻ 4.0". W ramach badania w szkołach na terenie całej Polski pojawiliby się ankieterzy, którzy mieli pytać uczniów w wieku 13-14 lat m.in. o seks, aborcję i religię. Ankiety można także wypełniać na stronie projektu.

ZNP (zdjęcie ilustracyjne)"Bardzo zła sytuacja w oświacie". Minister Czarnek zadał konkretne pytanie

W ankiecie znalazły się pytania o sprawy intymne

"Jak często oglądasz pornografię?", "Czy uważasz, że aborcja jest dopuszczalna?", "Jak często zażywasz narkotyki inne niż marihuana?", "Jak często upijasz się alkoholem?", "Czy twoim zdaniem osoby homoseksualne mogą pełnić wszystkie funkcje i stanowiska publiczne?" - brzmiały niektóre z pytań. Inne dotyczyły homoseksualizmu i aborcji. Jako pierwszy alarm podniósł marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struka.

Zarówno rodzice, jak i dyrektorzy szkół zwracają uwagę, że pytania ankietowe, w szczególności pytania o praktykowane zachowania seksualne, dopuszczalność aborcji i eutanazji, stosunek do homoseksualizmu, religii i Kościoła katolickiego, wyznanie religijne czy też o poglądy polityczne i ich zbieżność z programem określonych partii politycznych, a także o opinię w kwestiach prawnoustrojowych, których uczniowie nie mieli możliwości poznać, są dalece niedostosowane do poziomu dojrzałości intelektualnej, emocjonalnej i moralnej dzieci i młodzieży w wieku od 13 do 17 lat - pisze marszałek

- napisał Struka w liście Pomorskiej Rady Oświatowej.

Zobacz wideo Czy każde dziecko może być dobre z matematyki?

Naruszenie ustawy o ochronie danych osobowych?

Z kolei Małgorzata Moskwa-Wodnicka, wiceprezydent Łodzi napisała list do Przemysława Czarnka, w którym zauważyła m.in., że zadawanie pytań o wyznanie, czy preferencje seksualne jest naruszeniem ustawy o ochronie danych osobowych.

Autorzy tego badania pytają 13-latki o to, jaki mają stosunek do aborcji, czy uważają, że eutanazję należy zalegalizować i co sądzą o klauzuli sumienia. To nie koniec, ponieważ w tym - skandalicznym moim zdaniem - badaniu są jeszcze szczegółowe pytania o seks, wyznanie i stosunek do religii ze wskazaniem na katolicką oczywiście, o to czy wyznawane wartości religijne są gwarantem moralności, a także o poglądy polityczne i potencjalne poparcie dla konkretnych - wymienionych z nazwy - partii obecnych na scenie politycznej!

- napisała.

Przypomnę tylko, że w świetle obowiązującego w Polsce prawa zadawanie pytań o wyznanie, preferencje seksualne jest naruszeniem ustawy o ochronie danych osobowych. Anonimowość tej ankiety nie ma znaczenia, kierowanie tego rodzaju pytań jest naruszeniem prywatności każdego, a szczególnie młodego człowieka!

- zauważyła Moskwa-Wodnicka.

Znikające ankiety

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez TVN24 kontrowersyjne ankiety zniknęły ze strony projektu i stron kuratoriów. Redakcja TVN24 zwróciła się z pytaniem o powód ich usunięcia do Akademii Nauk Stosowanych Towarzystwa Wiedzy Powszechnej w Szczecinie:

Pojawiające się wątpliwości (artykułowane przez rodziców i nauczycieli) dotyczące dwóch pytań, w których kilka odpowiedzi odnosi się do seksualności młodzieży, skłoniły nas do ich weryfikacji, a dokładnie rzecz ujmując do ich usunięcia. W tym celu niezbędne było zamknięcie istniejących narzędzi badawczych i wprowadzenie stosownej korekty

- odpowiedział rektor ANS, prof.dr hab. Waldemar Urbanik. Teraz ankiety znów są dostępne. Ministerstwo Edukacji i Nauki na razie nie skomentowało sprawy kontrowersyjnych ankiet.

LekcjaJak wypisać dziecko w religii? Szkoła stosowała długi regulamin. 11 punktów, uzasadnienia i podpisy obojga rodziców

Więcej o: