Nauka zdalna wróci przez brak węgla? W nowych przepisach jest pewien haczyk

Nauka zdalna, która w ubiegłym roku było zmorą uczniów, rodziców i nauczycieli może powrócić, ale nie za sprawą epidemii. W nowelizacji prawa oświatowego znalazł się zapis, który uwzględnia również inną sytuację.

Minister edukacji i nauki kilka tygodni temu w Polskim Radiu 24 był pytany o to, czy istnieje groźba ograniczenia nauki stacjonarnej w nowym roku. Twierdził wówczas, że ma żadnych sygnałów od Ministerstwa Zdrowia i służb sanitarnych, które świadczyłyby o zamknięciu placówek. Tymczasem, jak poinformowała "Rzeczpospolita" w nowelizacji prawa oświatowego z 12 maja 2022 roku pojawił się zapis, który dopuszcza taką sytuację.

Nauka zdalna wróci przez brak węgla?

Więcej artykułów o tematyce szkolnej przeczytasz na stronie Gazeta.pl.

Wyprawka szkolna (zdjęcie ilustracyjne)Wyprawka szkolna to dla rodziców w dobie inflacji spory wydatek

Zobacz wideo Kiedy dziecko się zakrztusi. Przede wszystkim nie panikować. Działać!

Zapis znalazł się w najnowszym projekcie rozporządzenia ministra edukacji i nauki w sprawie organizowania i prowadzenia zajęć z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość, który trafił właśnie do konsultacji.

Jak czytamy w dokumencie, decyzja o wprowadzenia nauki zdalnej, poza zagrożeniem związanym z sytuacją epidemiczną może zostać podjęta również z powodów:

  • zagrożenia bezpieczeństwa uczniów w związku z organizacją i przebiegiem imprez ogólnopolskich lub międzynarodowych,

  • nieodpowiedniej temperatury w zewnętrznej lub w pomieszczeniach, w których są prowadzone zajęcia z uczniami, zagrażającej zdrowiu uczniów,

  • innego nadzwyczajnego zdarzenia zagrażającego bezpieczeństwu lub zdrowiu uczniów.

Teoretycznie oznacza to więc, że gdy budynek szkoły nie będzie mógł zostać dostatecznie ogrzany np. z  powodu braku węgla, uczniowie będą musieli uczyć się w domach. Szkoły mogą zawiesić zajęcia na dwa dni, ale trzeciego będą musiały zorganizować już edukację zdalną.

Rząd niewątpliwie szykuje się na kryzys energetyczny. Gminy z pewnością nie będą oszczędzać na ogrzewaniu szkół, chyba że energii po prostu zacznie brakować. Nauka online w takiej sytuacji to rozsądne rozwiązanie, bo odbiorcom indywidualnym ogrzewanie zostanie wyłączone w ostatniej kolejności

– zauważył w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Marek Pleśniar z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty.

Pies dołączył do dziewczynki, która próbowała raczkować.Dziecko próbowało raczkować. Nagle dołączył do niego pies. "Zrozumiał zadanie"

Więcej o: