Szkoła "fabryką do produkowania wyborców"? Opozycja nie pozostawiła suchej nitki na podręczniku do HiT. "Ściek"

Od września do szkół wejdzie nowy przedmiot szkolny - historia i teraźniejszość. Podręcznik prof. Wojciecha Roszkowskiego wzbudził jednak wiele kontrowersji. "HiT to kłamstwo, oszustwo i niechlujny podręcznik; to stricte indoktrynacja polskiej młodzieży" - twierdzi Barbara Nowacka.

Chociaż Przemysław Czarnek zapewniał, że podręcznik do HiT autorstwa prof. Wojciecha Roszkowskiego będzie znakomity, początkowo uzyskał on negatywną opinię językową. Wiele kontrowersji powstało wokół fragmentu opisującego pedofilskie kontakty Daniela Cohna-Bendita z pięcioletnimi dziewczynkami, który eksperci ocenili to jako "werbalną pornografię". Szef MEiN oznajmił jednak, że treść podręcznika zostanie okrojona, a 11 lipca na antenie TVP INFO ogłosił, że została wydana już zgoda na jego używanie w szkołach.

Kontrowersje wokół podręcznika do HiT

Więcej artykułów dotyczących edukacji przeczytasz na stronie Gazeta.pl.

Portfel (zdjęcie ilustracyjne)Bezwarunkowy dochód podstawowy to dla rodzin duży zastrzyk gotówki. 1300 zł miesięcznie dostaną jedynie wybrani

Zobacz wideo Kiedy dziecko się zakrztusi. Przede wszystkim nie panikować. Działać!

W tej chwili opiniowany jest inny podręcznik - Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych, którego autorami są Izabella Modzelewska-Rysak, Leszek Rysak, Adam Cisek oraz Karol Wilczyński.

Czekamy na kolejne wydawnictwa. Mamy w Polsce pluralizm, demokrację, nikomu nic nie narzucamy

- powiedział Przemysław Czarnek.

Z kolei wiceminister edukacji i nauki Dariusz Piontkowski zwrócił uwagę na fakt, że zgodnie z polskim prawem, to nauczyciel wybiera podręcznik do danego przedmiotu. To on również decyduje, czy w ogóle chce używać podręcznika do przekazywania wiedzy. 

O zmianach zarządzonych przez ministerstwo edukacji i nauki mówiły we wtorek 12 lipca posłanki Koalicji Obywatelskiej, które przedstawiły wynik kontroli procesu dopuszczenia książki do użytku w szkołach. 

Oszacowałyśmy, że rynek podręcznika do HiT to około 50 mln zł. Tyle polskie rodziny i uczniowie zapłacą za niego w ciągu najbliższych dwóch lat

- oznajmiła była minister edukacji Krystyna Szumilas.

Z kolei Katarzyna Lubnauer zauważyła, że mamy do czynienia z sytuacją, w której promuje się podręcznik profesora, który był byłym europosłem PiS, jednocześnie blokując inne podręczniki, które wciąż nie mają nawet recenzentów.

Jeżeli spojrzymy na osoby, które recenzowały podręcznik Roszkowskiego, to w pierwszym rzucie mieliśmy do czynienia z jedną opinią pozytywną, jedną warunkową i jedną negatywną. Pozytywną wydał pan Tadeusz Wolsza, który był swego czasu członkiem Warszawskiego Społecznego Komitetu Poparcia Jarosława Kaczyńskiego w przedterminowych wyborach prezydenckich w 2010

- mówiła.

Zlikwidowanie WOS-u i powołanie w jego miejsce historii i teraźniejszości krytykowała także posłanka Kinga Gajewska.

PiS-owi i Czarnkowi nie zależy na dzieciach. Zależy im na tym, żeby mieć swojego wyborcę. Potraktowali szkołę jako fabrykę do produkowania wyborców PiS

- twierdziła.

Podczas briefingu prasowego pomysł wprowadzenia nowego przedmiotu negatywnie oceniła również Barbara Nowacka. Zapewniała, że to kłamstwo, oszustwo, niechlujny podręcznik i stricte indoktrynacja polskiej młodzieży.

Czarnek tak bardzo nie może przeżyć swojej porażki związanej z "lex Czarnek", że na siłę wprowadza obrzydliwy ściek, jakim jest podręcznik napisany przez europosła PiS

- podsumowała.

Mandaryna o porodach w blasku fleszy. 'Reporterzy kordonem odwozili nas do domu'Mandaryna o porodach w blasku fleszy. "Reporterzy kordonem odwozili nas do domu"

Więcej o: