Warszawska Praga wypadła najgorzej w teście ósmoklasisty. "Tradycyjnie po prasku"

1 lipca Okręgowa Komisja Egzaminacyjna w Warszawie opublikowała tegoroczne wyniki egzaminu ósmoklasisty. Warszawska Praga wypadła na tle innych dzielnic najgorzej. Stowarzyszenie Porozumienie dla Pragi opublikowało post, w którym apeluje: To już kolejny rok, kiedy wyniki na Pradze są alarmujące.

"Tradycyjnie po prasku"

Na problem zwróciła uwagę organizacja pozarządowa Porozumienie dla Pragi, której celem jest m.in. podnoszenie jakości życia mieszkańców poprzez wspieranie rewitalizacji i rozwoju rejonu warszawskiej Pragi. W poście opublikowanym na Facebooku przedstawiciele zaznaczają, że to kolejny rok, w którym wyniki egzaminów w praskiej dzielnicy są alarmujące:

"Tradycyjnie po prasku" wyniki w naszej dzielnicy są najgorsze w całej Warszawie. Średnie wyniki na Pradze z języka polskiego to 60%, z matematyki 55%, a z języka angielskiego - 71%. Tymczasem na Ursynowie, który osiągnął najlepsze wyniki w mieście, było to odpowiednio 75%, 79% i 91%. Oznacza to, że od lidera dzieli nas od 15 do 24 punktów procentowych, ale może porównywanie się z najlepszą dzielnicą to przesada?
Niestety, nawet jeśli spojrzymy na drugą dzielnicę od końca w wynikach z poszczególnych przedmiotów, nadal dzieli nas od nich przepaść. Z języka polskiego bezpośrednio przed nami uplasowały się Targówek i Włochy (po 64%), z matematyki - Włochy (64%), a z angielskiego - Targówek (77%). Warto też spojrzeć na taki wskaźnik jak odchylenie standardowe, czyli informację o tym, jak duży jest rozrzut poszczególnych wyników od średniej. Im większa wartość, tym większe zróżnicowanie wyników. Praga-Północ z języka polskiego i matematyki ma drugi największy wynik (po Włochach), a z języka angielskiego mamy wynik najwyższy w całym mieście. Świadczy o to dużym rozwarstwieniu praskich uczniów i o konieczności podjęcia pilnych działań na rzecz wyrównywania szans.
To już kolejny rok, gdy wyniki egzaminu ósmoklasisty są na Pradze alarmujące, a rozwarstwienie między uczniami ogromne. Władze dzielnicy jak dotąd nic z tym nie zrobiły, a zamiast tego regularnie powtarzają, że sytuacja w praskiej oświacie zmieni się… gdy do dzielnicy wprowadzi się "inteligencja"

"Mieszka tu bardzo dużo biednych ludzi"

Członkowie stowarzyszenia kończą post pytaniem:

Czy władze dzielnicy naprawdę zostawią problemy praskiej oświaty na barkach mieszkańców?

W komentarzach mieszkańcy Warszawy próbują odpowiedzieć na postawione pytania, z żalem piszą o rozwarstwieniu praskiej społeczności, stają w obronie dzieci z praskich szkół oraz wskazują na możliwe powody takiego stanu rzeczy:

Oczywiste jest doszukiwanie się problemu w praskich rodzinach (...). Jest dużo rodzin, które mają w nosie edukacje swoich dzieci, a te dzieci nie mają z kogo brać przykładu i się przykładać do nauki, ale liderzy w zestawieniu to dzielnice "bogate". Mieszkania własnościowe, wysokie zarobki (...). Co oznacza, że rodziców stać na korepetycje. A Praga? Mieszkania komunalne, socjalne. Mieszka tu bardzo dużo biednych ludzi, Nie ma co porównywać Pragi-Północ do Ursynowa.
To nie napływowa inteligencja przekłada się na jakość nauczania a kadra pedagogiczna i dyrekcja. Niestety nie ma szans na równy start dla wielu dzieci. Problem jest złożony, to oczywiste, niestety umywanie rąk przez władze dzielnicy nie pomoże i pokazuje stosunek do mieszkańców.
Moja córka przez dwa lata uczęszczała tu do szkoły. Nie dość, że była szykanowana, zestresowana, to średnia ocen 2.0. Rok temu przeniosłam ja do innej szkoły, średnia 4.0 i moje dziecko do szkoły chodzi uśmiechnięte. Niestety niektóra dyrekcja, nie ogarnia tego co się dzieje w szkołach, a nawet jak wie, to udaje, że nie wie.

Ulica Okrzei na warszawskiej Pradze Północ.Ulica Okrzei na warszawskiej Pradze Północ. Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Wyniki egzaminu ósmoklasisty w Polsce

Tegoroczny egzamin ósmoklasisty pisało w tym roku ponad 500 tys. polskich uczniów. Egzamin trwał trzy kolejne dni, począwszy od 24 maja 2022. Uczniowie zdawali dwa przedmioty obowiązkowe: polski i matematykę oraz wybrany język nowożytny. Najczęściej wybieranym językiem był język angielski (97,6 proc.).

Średnie wyniki w całej Polsce szacuje się na:

  • język polski - 60 proc. poprawnych odpowiedzi,
  • matematyka - 57 proc.,
  • język angielski - 67 proc.,
  • język niemiecki - 50 proc.

Statystyki CKE wskazują na wyższe wyniki wśród uczniów dużych miast, niż tych ze wsi i małych miasteczek. Ciekawostką jest, że według danych komisji, przedstawicielki płci żeńskiej wypadły w egzaminach lepiej niż chłopcy. Jedynym wyjątkiem był egzamin z matematyki, w którym obie płcie wypadły identycznie.

Więcej o: