Szkoły mają problem z wystawianiem ocen. Nauczyciele i dyrektorzy nie dostali jasnych wytycznych

Od początku wojny w Ukrainie do polskich szkół trafiło około 160 tysięcy ukraińskich uczniów. Część z nich wciąż jest na etapie przełamywania bariery językowej. Przyswajanie w obcym języku materiału dedykowanego poszczególnym etapom nauczania, jest dla nich po prostu zbyt trudne. W związku ze zbliżającym się końcem roku szkolnego nauczyciele mają poważny problem. Nie wiedzą, na jakiej podstawie mają ocenić ukraińskich uczniów.

Więcej informacji związanych z zakończeniem roku szkolnego znajdziesz na Gazeta.pl.

Zostały już tylko dwa tygodnie do zakończenia roku szkolnego. Zanim uczniowie otrzymają świadectwa, mają ostatnie chwile na poprawienie ocen. Problem pojawia się jednak w przypadku tych dzieci, które trafiły do polskich placówek z powodu wojny trwającej w Ukrainie. Szacuje się, że około 160 tys. ukraińskich uczniów uczęszcza na lekcje z polskimi dziećmi. Nauczyciele nie wiedzą, na jakiej podstawie mogą ocenić ich postępy w nauce. 

Zobacz wideo Czy polskie szkoły powinny uczyć obsługi broni? Pytamy posłankę Dziemianowicz-Bąk

Jak ocenić uczniów z Ukrainy? Przepisy nie są jasne

Rozporządzenie opublikowane 8 kwietnia przez Ministerstwo Edukacji i Nauki mówi o tym, że można odstąpić od klasyfikowania ucznia w oddziale przygotowawczym. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez resort edukacji, w roku szkolnym 2021/2022 uczeń będący obywatelem Ukrainy uczęszczający do oddziału przygotowawczego nie podlega klasyfikacji rocznej, jeśli rada pedagogiczna uzna, że:

  • nie zna on języka polskiego lub znajomość języka polskiego jest niewystarczająca do korzystania z nauki,
  • zakres realizowanych w szkole zajęć edukacyjnych uniemożliwia przeprowadzenie klasyfikacji rocznej tego ucznia.
  • Uczeń z Ukrainy będzie podlegał klasyfikacji jeśli:
  • jest spoza oddziału przygotowawczego, lub
  • rada pedagogiczna uzna inaczej, niż wskazano wyżej.

Przemysław CzarnekPowraca projekt Lex Czarnek. "Pewne rzeczy sobie powyjaśnialiśmy"

W takiej sytuacji uczniowie nie otrzymują świadectwa końcowego, a zaświadczenie o uczęszczaniu do oddziału przygotowawczego. Znajdzie się w nim nazwa i adres szkoły, dane ucznia, a także:

  • liczba  dodatkowych godzin nauki języka polskiego wraz z krótkim opisem osiągniętego poziomu biegłości językowej,
  • realizowane zajęcia edukacyjne, wraz ze wskazaniem tygodniowego wymiaru godzin
  • opisowa ocena zrealizowanych zajęć zawierającą opis posiadanych przez ucznia wiadomości i umiejętności,
  • predyspozycje, uzdolnienia i zainteresowania ucznia,
  • inne informacje o uczniu, które nauczyciel prowadzący zajęcia edukacyjne uzna za istotne dla dalszego procesu kształcenia ucznia,
  • miejscowość i datę wydania zaświadczenia,
  • pieczęć i podpis dyrektora szkoły.

Sytuacja jednak wygląda inaczej w przypadku uczniów z Ukrainy, którzy uczęszczają do normalnych klas i przyswajają ten sam materiał, co polscy uczniowie. Zgodnie z obowiązującymi przepisami powinni być oceniani i klasyfikowani na tych samych zasadach, co każdy inny obcokrajowiec - czyli takich samych zasadach jak polskie dzieci. Mówi o tym art. 165 ust. 2 ustawy Prawo oświatowe.

Osoby niebędące obywatelami polskimi, podlegające obowiązkowi nauki, korzystają z nauki i opieki w publicznych szkołach ponadpodstawowych na warunkach dotyczących obywateli polskich do ukończenia 18 lat lub ukończenia szkoły ponadpodstawowej

- czytamy. 

Minister edukacji Przemysław CzarnekNiektórzy uczniowie będą się uczyć w wakacje? Minister Czarnek przedstawił plan

Więcej o: