Matura 2023-2024 miała być trudniejsza. Maturzyści mają jednak powód do zadowolenia

Trwająca ponad dwa lata pandemia, a co za tym idzie, wielomiesięczne nauczanie zdalne wpłynęły na kolejne decyzje MEiN w kwestii egzaminów. Matura 2023-2024 będzie opierać się na tych samych, co w tym roku, okrojonych wymaganiach egzaminacyjnych.

To dobra wiadomość na uczniów, którzy za rok lub dwa przystąpią do egzaminu dojrzałości oraz do egzaminów ósmoklasisty. Decyzję MEiN argumentuje wyjątkowymi warunkami, w jakich uczniowie mieli przygotowywać się do egzaminów.

Zobacz wideo Matury w czasach pandemii.

Tak decyzję komentuje MEiN:

Krok ten przewiduje zatem kontynuację przeprowadzania egzaminu ósmoklasisty jeszcze w kolejnych dwóch latach szkolnych dla uczniów i słuchaczy szkół podstawowych, którzy realizowali we wcześniejszych latach kształcenie w szczególnych warunkach wynikających ze stanu zagrożenia epidemicznego i stanu epidemii wywołanej wirusem SARS-CoV-2

Tym samym wyraźnie podkreślono, że wymagania egzaminacyjne będą takie same, jak w tym i w poprzednim roku. 

Wymagania egzaminacyjne obowiązujące na egzaminie maturalnym w roku 2023 i 2024 można znaleźć pod tym linkiem.

Matura 2023-2024 nie taka trudna, jak przewidywano

Przewidywania i prognozy były nieco inne, uczniowie obawiali się, że w następnym roku egzaminy zostaną oparte o podstawę programową. Jej realizacja wciąż jest utrudniona i dopiero od kilku małych miesięcy możemy mówić o płynności trybu nauki. Dlatego decyzja ministerstwa może wywołać ulgę i pozwolić uczniom wziąć głęboki oddech.

W trwającym obecnie czasie matur, z pierwszych komentarzy wynika, że matury nie przerosły uczniów poziomem trudności. Oby tylko takie głosy były słyszalne.

Więcej o:
Copyright © Agora SA