Rekolekcje wielkopostne w szkołach powodem sporów? "Totalne kuriozum. Religia i wiara do kościoła!"

Rekolekcje wielkopostne w szkołach budzą sporo kontrowersji. Przyjęło się, że nauki kościelne często organizowane są dla uczniów w trakcie lekcji. Zarówno rodzice, jak i uczniowie są zażenowani takim rozwiązaniem. - Kiedy w końcu przestaniemy być państwem wyznaniowym? - pyta rodzic pod artykułem dotyczącym rekolekcji wielkopostnych w szkołach na profilu facebook'owym Gazeta.pl.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Właśnie trwa Wielki Post, który w kościele katolickim przygotowuje do najważniejszej chrześcijańskiej uroczystości - Wielkanocy. Katolicy przeżywają go 40 dni i jest to liczba symboliczna, która oznacza specjalny okres przygotowania na rzeczywiste spotkanie z Bogiem. Pomóc w tym mają także rekolekcje wielkopostne. Dla wiernych to szczególnie ważne nauki, który pozwalają lepiej przygotować się do świąt Zmartwychwstania Pańskiego.

Zobacz wideo "Polityka w Kościele jest problemem"

Rekolekcje wielkopostne w szkołach. Kontrowersyjna kwestia dla dzieci i rodziców

Udział w rekolekcjach wielkopostnych powinien być przede wszystkim czasem zadumy i refleksji nad własnym życiem. Kiedy wkraczamy w okres Wielkiego Postu, tak jakby zatrzymujemy się, zwalniamy i uświadamiamy sobie, że nie tak powinno wyglądać nasze życie. Teraz, kiedy kościół katolicki przeżywa prawdziwy kryzys, pojawia się coraz więcej głosów sprzeciwów. Ludzie nie chodzą do kościoła i nie przystępują do sakramentów, a dzieci od najmłodszych lat nie uczęszczają na lekcje religii. Głośno mówią także o swoich poglądach. Rodzice uważają, że kościół to instytucja, a religia powinna być usunięta ze szkół.

Niedawno jedna z licealistek podzieliła się z nami swoją historią związaną z maturą i narzucaniem przez szkołę rekolekcji wielkopostnych. Maturzyści woleliby uczyć się, niż chodzić do kościoła i słuchać nauk ku pokrzepieniu serc.

Chcieliśmy mieć normalne lekcje. Mamy sporo zaległości. Są spowodowane zdalnym nauczaniem

- apelowała jedna z licealistek w rozmowie z eDziecko.pl. Wiktoria przyznała, że uczniowie widzą liczne braki podczas powtórek maturalnych. - To nie chodzi o to, czy ktoś chodzi na religię, czy nie. Ja staram się chodzić co niedzielę do kościoła, ale jak chodzę do szkoły, to chce się uczyć. Szczególnie teraz przed maturą - dodała. 

Godło, zegar i krzyż w sali lekcyjnej jednej z wrocławskich szkół, 18 lutego 2010Dzieci mają dość religii przez teorie spiskowe księży: "Prezerwatywa to wymysł diabła"

"Rekolekcje w polskich szkołach to jest totalne kuriozum, już dawno temu powinny być zlikwidowane"

Pod artykułem dotyczącym rekolekcji wielkopostnych w szkołach na profilu facebook'owym Gazeta.pl wywiązała się bardzo emocjonująca dyskusja. Rodzice nie mieli wątpliwości, że kościół stracił na wartości, a winni temu są wyłącznie księża. Internauci podzieliły się własnymi doświadczeniami związanymi z religią w szkołach. Większość z nich zapewniła, że rekolekcje powinny być w kościołach, a nie w szkołach. 

Rekolekcje w polskich szkołach to jest totalne kuriozum, już dawno temu powinny być zlikwidowane.
Wiara ma być w kościołach, a państwo ma być państwem prawa. Religia i wiara jest indywidualną sprawą każdego człowieka.
Rekolekcje powinny być tylko i wyłącznie po lekcjach i dla chętnych. Nikt by wtedy nie przyszedł
Totalne kuriozum. Religia i wiara ma być w kościele.
Kiedy w końcu przestaniemy być państwem wyznaniowym?
Przecież ta religia (jak i wszystkie inne) to jedna wielka ściema mająca jedynie na celu hodowanie wiernych którzy mają dbać i otaczać opieką kler aby ten kler mógł nadal na ludziach pasożytować!

- czytamy w komentarzach.

Czy religia jest obowiązkowa 2021? Czy religia jest obowiązkowa 2021? "Niestety teraz lekcje religii nijak mają się z wiarą"

Religia w szkołach jest obowiązkowa? Uczniowie mogą sami decydować

Uczniowie w polskich szkołach aktualnie mają cztery opcje do wyboru: uczęszczanie na religię, udział w lekcjach etyki zamiast religii, zapisanie się na obydwa przedmioty lub na żaden z nich. Już niedługo mogą pojawić się jednak pewne zmiany w tym zakresie. Przemysław Czarnek chce, aby dzieci i młodzież obowiązkowo uczęszczały na jeden z tych przedmiotów - religię albo etykę. 

Religia nigdy nie będzie obowiązkowa. Najwcześniej za dwa lata chcemy wprowadzić obowiązek uczęszczania na lekcje religii lub etyki

- mówił jakiś czas temu w rozmowie z TVP Info minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Według ankiety CBOS w grupie wiekowej 18–24 lata liczba praktykujących z blisko 70 proc. w 1992 r. stopniała do 23 proc.

Minister Przemysław Czarnek chciałby wprowadzenia do szkół średnich przedmiotu 'Historia i teraźniejszość'.Nowy przedmiot w szkołach. Internauci oburzeni. "Kolejna religia"

Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl.

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule:

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: