Nowy projekt walki z pandemią. Nauczyciele będą pokrzywdzeni? Chodzi o testy diagnostyczne

Do Sejmu wpłynął przygotowany przez klub PiS projekt ustawy zawierającej rozwiązania, które mają pomóc w walce z pandemią. Jest w nim zapis o obowiązkowym testowaniu nauczycieli.

Więcej o aktualnej sytuacji w polskim szkolnictwie na Gazeta.pl

W związku z piątą falą epidemii koronawirusa i drastycznym wzrostem nowych przypadków zachorowań na COVID-19, rząd podejmuje różne działania, argumentując je chęcią opanowania sytuacji. Zdecydowano m.in. o przejściu na zdalne nauczanie uczniów od czwartej klasy szkoły podstawowej wzwyż oraz tych uczęszczających do szkół średnich. Teraz do Sejmu trafił projekt ustawy, w której pojawiły się zapisy dające pracodawcom prawo wymagania od swoich pracowników testowania się na COVID 19.

16.12.2021, Łódź, szczepienie dzieci przeciwko koronawirusowiDawka przypominająca dla dzieci. Ministerstwo Zdrowia podało datę

Nauczyciele nie będą mieć wyboru

Zgodnie z projektem ustawy, pracodawca będzie mógł podjąć decyzję, czy wymagać od swoich pracowników wykonywania testu na COVID-19. W przypadku nauczycieli sytuacja wygląda nieco inaczej - dyrektorzy szkół i przedszkoli będą mieli obowiązek, by wysłać ich na test diagnostyczny.

Zobacz wideo Przyzwyczajenia, trendy, zalecenia medyczne i dobre rady. Czyli skąd właściwie brać wiedzę o pielęgnacji noworodka?

Art. 9.1. projektu ustawy zawiera konkretne rozwiązania dotyczące m.in. nauczycieli i pracowników oświaty:

W okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, ogłoszonego z powodu COVID-19, Prezes Rady Ministrów, minister, kierownik urzędu administracji publicznej, kierujący jednostką organizacyjną realizującą zadania publiczne oraz organ prowadzący szkołę lub placówkę mogą nałożyć na jednostki podległe, lub nadzorowane oraz szkoły, lub placówki, obowiązek żądania przez te jednostki od pracownika podania informacji o posiadaniu negatywnego wyniku testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2.

- czytamy.

Tomasz RzymkowskiNauka zdalna dla wybranych uczniów? Wiceminister odpowiada rodzicom. "Nie mieliśmy wyboru"

 

Więcej o: