Czy wrócimy do szkoły 10 stycznia? Jest decyzja rządu. "Nie ma wątpliwości"

Nauka zdalna zaplanowana jest do 9 stycznia. Wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski w rozmowie radiową Jedynką, zdradził rządowe plany w sprawie ewentualnego powrotu do szkół 10 stycznia. Polityk zapewnił, że smucą go informacje o nowym wariacie i w pełni zdaje sobie sprawę z trudnej sytuacji pandemicznej. MEN nie ma jednak wątpliwości, co nastąpi już w przyszłym tygodniu.

Więcej o aktualnej sytuacji w szkołach przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Nauka zdalna trwa. Niedawno Ministerstwo Zdrowia poinformowało o wykryciu pierwszego zakażenia nowym wariantem koronawirusa - omikronem. Został on wykryty u obcokrajowca mieszkającego i studiującego w Lublinie. Najnowsza mutacja dotarła do Polski 16 grudnia. Na razie w naszym kraju zakażeń omikronem jest jeszcze niewiele. Czy możemy mówić, że rozpoczęła się już piąta fala pandemii? Czy rząd zareaguje na niepokojącą sytuację? Eksperci twierdzą, że nowy wariant charakteryzuje się wysoką zakaźnością, wyższą, niż w przypadku wariantu Delta.

Zobacz wideo Epidemia przybrała na sile. „Wiążemy to ze szkołami"

Nauka zdalna. Jest stanowisko rządu w sprawie powrotu do szkół. "Za kilka tygodni i do nas dotrze w znacznej mierze wariant omikron"

Od 20 grudnia do 9 stycznia w całym kraju zawieszone zostały zajęcia stacjonarne w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych. Rząd wprowadził naukę zdalną. Wiceminister edukacji i nauki we wtorek był gościem radiowej Jedynki, gdzie opowiedział, czy rząd podtrzymuje plany powrotu dzieci do szkół w dniu 10 stycznia. 

Smucą mnie informacje z krajów Europy Zachodniej, a zapewne za kilka tygodni i do nas dotrze w znacznej mierze wariant omikron, natomiast 10 stycznia jako dzień powrotu dzieci do szkół nie budzi mojej wątpliwości, ten powrót nastąpi 

- podkreślił Rzymkowski.

Uczniowie obarczeni sprawdzianamiDo kiedy wystawianie ocen 2021? 1 semestr dobiega końca, a uczniowie są wykończeni

Kiedy koniec semestru? Nauczyciel: "Nie wiem, czy zdążę omówić cały materiał"

Zamknięcie szkół i przejście na naukę zdalną spowodowało, że uczniowie zaczęli zastanawiać się, czy koniec semestru nie zostanie przypadkiem przełożony. Ocen cząstkowych w dziennikach nie ma zbyt dużo, a do tego dzieci martwią się, czy zdążą poprawić ocen tuż przed wystawieniem ocen przed zakończeniem pierwszego semestru. Z kolei nauczyciele obawiają się, czy uda im się zrealizować podstawę programową i spokojnie dokończyć zaplanowane działania. Jeden z nauczycieli pracujący w szkole podstawowej w województwie mazowieckim w rozmowie z eDziecko.pl przyznał, że był zaskoczony decyzją o zdalnym nauczaniu. Pedagog podkreślił, że ciężko jest znowu wrócić do nauki online, a dzieci mają lekceważący stosunek do tych zajęć, dlatego obawia się, czy uda mu się wykonań zaplanowane kartkówki i sprawdziany. 

Zaskoczyło nas wprowadzenie zdalnego nauczania. Nie wiem, czy zdążę omówić cały materiał. Podobnie jest w przypadku moich koleżanek i kolegów po fachu. Zaplanowaliśmy sobie coś, a teraz znowu musimy kombinować. Nikt się nie liczy z naszym zdaniem, a każdy wymaga. Jest ciężko, ale mam nadzieje, że wspólnymi siłami damy radę

- tłumaczył nauczyciel. 

Kalendarz światKalendarz świąt nadzieją dla uczniów. "Bez korepetycji nasze dzieci są biedne"

Ferie zimowe 2022 w tym samym terminie dla wszystkich uczniów? "Trzeba będzie podejmować szybkie decyzje"

Wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski został zapytany o termin ferii zimowych i ewentualny powrót do formuły sprzed roku, kiedy to wszyscy uczniowie wypoczywali w tym samym czasie. Rzymkowski podkreślił, że "teraz tego typu zmiany nie wchodzą w grę". 

Jest to niezwykle trudne, aby w tym momencie dokonywać zmian w kalendarzu szkolnym. Sytuacja w ubiegłym roku była zupełnie inna, od początku zaplanowano, by odbyły się w jednym terminie

- dodał. 

Przemysław Czarnek o planach MEiN. Wskazał, kto demoralizuje uczniówPrzemysław Czarnek o planach MEiN. Wskazał, kto demoralizuje uczniów

Z kolei rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz przed świętami był gościem Radia Plus, gdzie podkreślił, że jeśli piąta fala pandemii się rozwinie, to wówczas rząd z pewnością zareaguje na trudną sytuację pandemiczną. Czy to oznacza, że może się jeszcze zmienić termin ferii zimowych, zdalne nauczanie zostanie przedłużone? 

Jeżeli będziemy widzieć, że przybywa przypadków omikronu, jednocześnie będziemy zauważać, że znowu być może nam przybywa zajętych łóżek szpitalnych, to trzeba będzie podejmować szybkie decyzje

- zapowiedział rzecznik Ministerstwa Zdrowia.

Więcej o: