Ferie świąteczne 2021. Uczniowie przejdą od wigilijnego stołu do biurka z pracą domową

Na ferie świąteczne 2021 uczniowie czekali w tym roku bardziej niż zwykle. Odkąd wrócili do szkół po roku nauki zdalnej, nie mają chwili wytchnienia. Prace domowe, sprawdziany, kartkówki i piętrzące się oceny. Niestety, do końca semestru zostało niewiele czasu, a uczniowie spędzą święta na nauce, żeby poprawić niezadowalające stopnie.

Więcej informacji na temat sytuacji w szkołach znajdziesz na Gazeta.pl.

Po kilku dniach nauki zdalnej rozpoczęły się ferie świąteczne 2021. Od 23 grudnia uczniowie, którzy przez ostatnie miesiące starali się zdobyć jak najwięcej pozytywnych stopni, mają przerwę od szkolnych zajęć. Będzie to czas także na przygotowanie się do poprawienia proponowanych ocen semestralnych. Przerwa świąteczna 2021 rozpoczyna się 23 grudnia i potrwa aż do 3 stycznia, ale wkrótce po niej dzieci i młodzież czeka kolejne wolne.

Zobacz wideo Czy to będą najdroższe święta od lat? Pytamy ekspertki

Ferie świąteczne 2021

Przerwa świąteczna powinna być czasem dedykowanym rodzinie, ale wiele osób w te dni będzie chciało skupić się na nauce. Przez 11 dni, w które szkoły będą zamknięte, a nauczyciele nie będą łączyli się z dziećmi na lekcje online, najmłodsi nadrobią braki, jakie powstały podczas minionych miesięcy. 

Quebonafide zaskoczył najmłodszych fanów. Pojawił się na wigilii klasowejNietypowa wigilia w szkole podstawowej. Dzieci odwiedził znany piosenkarz

Mój syn zaraz po powrocie ma cztery sprawdziany i musi się uczyć w to niby wolne. Trzeba kuć w przerwie świątecznej żeby się wyrobić

- napisała jedna z naszych czytelniczek.

Chociaż 3 stycznia uczniowie mają lekcje, to już 6 stycznia ponownie czeka ich wolne. To za sprawą święta Trzech Króli. W zależności od decyzji, jaką podejmie dyrekcja i rada pedagogiczna, uczniowie mogą mieć wolny również 7 stycznia. Oznaczałoby to, że czeka ich kolejny długi weekend.

Prof. Kwaśniewska: ciężarne chorują pięciokrotnie częściej na COVID-19 niż inne kobiety - zdjęcie ilustracyjne"Mam termin porodu 31 grudnia. Teściowa nalega na konkretne imię dla dziecka" [LIST]

Więcej o: