Opieka na dziecko na kwarantannie. Ważna zmiana dla rodziców. Chodzi o zasiłek

Od początku roku szkolnego, rodzice czekają na informacje dotyczące zamknięcia placówek edukacyjnych. Ministerstwo Edukacji i Nauki nie chce wysyłać na lekcje zdalne dzieci, które nie zostały skierowane na kwarantanne związaną z COVID-19. Sytuacja jest trudna. Coraz częściej rodzice muszą brać opiekę na dziecko na kwarantannie. Jest już ważna zmiana w zasiłku opiekuńczym.

Opieka na dziecko na kwarantannie. Rodzice są załamani

Coraz więcej szkół przechodzi na nauczanie zdalne.

U syna, który chodzi do 6 klasy była kwarantanna, następnie 3 dni w szkole i znowu kwarantanna. Córka pierwszoklasistka też przebywa na kwarantannie. Wracają w przyszłym tygodniu do szkoły. Ile pochodzą? Trzy dni czy może cztery? I co kwarantanna aż do świąt lub co gorsze na święta?
U nas to samo. Syn dopiero wrócił do szkoły nie wiem na ile, a córka dziewiąty dzień na zdalnych.
Dziś znów nowe klasy z zakażeniami Chyba powinni zrobić zdalne. Dzieci mają gorzej, bo siedzą na kwarantannie i wyjść nie mogą

- relacjonują załamani rodzice.

Według danych z czwartku 2 grudnia 10497, czyli 73 proc. szkół podstawowych funkcjonowało w trybie stacjonarnym. W 147 wprowadzono naukę zdalną, a w 3744 hybrydową. W przypadku szkół ponadpodstawowych w 6059, czyli w 77,6 proc. placówek obowiązywało nauczanie stacjonarne. W 120 szkołach wprowadzono naukę w trybie zdalnym, a w 1633 w trybie mieszanych.

Nauka w domu ponownie spada na rodziców. Dorośli mają możliwość skorzystać z opieki na dziecko na kwarantannie.

Opieka na dziecko na kwarantannie. Zmiana przepisów

Dotychczas pojawiały się problemy z wypłatą zasiłków opiekuńczych. W przypadku chorych dzieci sprawa była jasna – rodzice przechodzili na zasiłek, płacił im ZUS. Jako chorobę uznaje się także kwarantannę lub izolację.

Ale w przypadku opieki nad zdrowym dzieckiem w wieku do ośmiu lat z powodu nieprzewidzianego zamknięcia żłobka, przedszkola lub szkoły pojawiały się kłopoty. „Zamknięcie" placówki było interpretowane w różny sposób. W przepisach jest mowa o całej placówce, a zazwyczaj zawieszona zostawała praca jednej czy kilku grup/klas.

Zobacz wideo Jakie mogą być skutki wprowadzenia dochodu podstawowego?

To się zmieniło. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zwrócił się do Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej o wyjaśnienie przepisów. Resort edukacji podjął decyzję, że związku ze zmieniającą się sytuacją epidemiczną za zamknięcie placówki należy uważać także naukę zdalną np. jednej klasy lub grupy przedszkolnej. Nie musi dojść do zawieszenia zajęć w całej szkole, przedszkolu czy żłobku. Nawet w przypadku zamknięcia tylko jednej klasy, rodzicowi przysługuje opieka na dziecko na kwarantannie.  

Więcej o: