Przerwa świąteczna 2021 w szkole, to czas na naukę. "Teraz szkoła to jakby obóz"

Przerwa świąteczna 2021 w szkole, to czas wyczekiwany przez wszystkich uczniów. W tym roku jednak wiele osób, zamiast cieszyć się świąteczną, rodzinną atmosferą, poświęci go na naukę. Nadmiar obowiązków sprawia, że nie nadążają z nauką na bieżąco, a każdą wolną chwilę spędzają, nadrabiając zaległości.

Więcej informacji na temat bieżącej sytuacji w szkołach znajdziecie na Gazeta.pl.

Przerwa świąteczna w szkole 2021 już niedługo. Każdego roku w święta uczniowie mają czas, żeby złapać oddech od nauki. Tym razem święta Bożego Narodzenia przypadają na sobotę i niedzielę, ale mimo to uczniowie mają ponad tydzień wolnego. Przerwa od zajęć szkolnych trwa od 23 do 31 grudnia 2021 r. Powrót do szkoły zgodnie z kalendarzem roku szkolnego przewidziany jest na poniedziałek 3 stycznia 2022 r. Czasu wolnego wydaje się więc sporo, ale już wiadomo, że część uczniów spędzi go na nauce. W końcu w styczniu będą mieli ostatni moment na poprawienie ocen przed zakończeniem semestru zimowego. 

Zobacz wideo Czy czekają nas drogie święta? Ekspertka odpowiada

Przerwa świąteczna 2021 w szkole, to czas na naukę

Uczniowie przez cały styczeń będą pracowali na poprawę swoich ocen końcowych. Na forum eDziecko.pl wielu rodziców dzieli się spostrzeżeniami na temat obecnej sytuacji w szkołach. Nie ukrywają zaniepokojenia. Jak zauważają, dzieci przerabiają ogrom materiału i nie mają czasu na aktywności poza szkołą.

Dwa lata ciężkiej pracy w domu. Teraz naukowy maraton. Kilka kartkówek dziennie, mnóstwo zadań domowych, kilka sprawdzianów w tygodniu. Syn jest w 7 klasie i przyznam na podstawie wcześniejszych obserwacji, czy tych swoich osobistych, szkolnych- nas uczono inaczej, lepiej, wydajniej. Teraz szkoła to jakby obóz, brak indywidualnego podejścia do dziecka, przeładowany program

- napisała jedna z mam.

Nauka zdalna wraca, ale nie w takim wymiarze, jak spodziewali się jej uczniowie i nauczyciele.Jak sprawdzić, czy dziecko jest na kwarantannie? Są trzy sposoby

Następnie dodała, że zatrważające tempo nie jest w jej odczuciu niczym dobrym. Jak zauważyła, dzieci są zmęczone i nie mają czasu na to, aby nauczyć się wszystkiego w takim stopniu, jakim by chciały.

Rezygnują z pasji, bo brak już czasu na ich rozwijanie. Gdzie odpoczynek, który jest tak ważny i potrzebny? Dzieci są przemęczone, apatyczne, zniechęcone, brak im motywacji, bo skąd mają ją czerpać? Czy tędy droga? Do czego to doprowadzi? Nikt nie neguje, że trzeba się uczyć, bo to nie ulega wątpliwości, ale czy tom co ma obecnie miejsce, przyniesie więcej szkody czy pożytku?

- zastanawiała się. 

Polscy uczniowie są dobrzy w testachNauka zdalna - od kiedy? "Teraz jest czas na wprowadzanie kolejnych ograniczeń"

Więcej o: