Rodzice oburzeni kserówką z religii. "Producenci antykoncepcji hormonalnej zaczynali działalność w Auschwitz"

Opublikowała kartkę z zagadnieniami, którą rozdano dzieciom na lekcji religii. "Nie mam słów, by opisać, co dzieje się w moim sercu i głowie, gdy widzę, słyszę takie rzeczy" - napisała oburzona.

Marta Trojanowska zajmuje się szyciem sukni ślubnych, a na profilu na Instagramie zwykle publikuje zdjęcia kreacji swojego autorstwa. Tym razem postanowiła podzielić się z obserwatorami czymś innym. Pokazała zagadnienia, które rozdano dzieciom na lekcji religii. Była zszokowana ich treścią.

Pokazała zagadnienia z religii.

Zdjęcie kserówki podesłała jej koleżanka, której mąż pracuje w placówce. Znalazły się na niej rzekome wytyczne z Poradni Rodzinnej, w których twierdzono m.in., że producenci antykoncepcji hormonalnej zaczynali swoją działalność w Auschwitz, w dni płodne skuteczność prezerwatywy jako środka antykoncepcyjnego wynosi 30 proc., narządy płciowe u kobiet znajdują się od pępka w dół, a do zajścia w ciążę potrzebny jest tylko zeszyt, wykres i  wiara w Boga. Na kolejnej stronie znalazły się natomiast 23 pozytywne powody zachowania czystości przedmałżeńskiej.

Bezwarunkowy dochód podstawowy jest w fazie testów. To 1200 zł dla dorosłego i 600 zł na dzieckoBezwarunkowy Dochód Podstawowy to minimum 1800 zł dla rodziny. A dla bezdzietnych i samotnych jest 1200 zł

Zobacz wideo

Kartkę mieli przekazać wychowawcy uczniowie "żeby się pośmiał". Żona pedagoga twierdziła, że na lekcje religii w placówce chodzą 3-4 osoby, a przedmiot mimo to jest umieszczany w środku zajęć. Dyrektorka nie łączy klas, po to, aby katechetki wyrabiały godziny, jak inni nauczyciele.

Nie mam słów, by opisać co dzieje się w moim sercu i głowie, gdy widzę, słyszę takie rzeczy... Błagam, rozmawiajcie ze swoimi dziećmi!

- zaapelowała do odbiorców Marta Trojanowska.

Pod postem pojawiła się masa komentarzy od równie obrzuconych rodziców.

Wypisanie syna z religii było jedną z lepszych decyzji w moim i jego życiu
Koszmar. Nie wierzę, że to naprawdę się dzieje
Pranie mózgów pełną parą, szczęśliwie część dzieciaków i rodziców pośmieje się z tego, ale na pewno jest też spora grupa, która na tym steku bzdur budować będzie swój światopogląd
Dlatego moje dzieci wypisałam z religii. Ilość absurdu na tych lekcjach nie mieści mi się w głowie. Zaczęło się od tego, że katechetka zabroniła dzieciom używać czarnej kredki, nosić czarnych ubrań... A to, co tu widzę tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że dobrze zrobiłam. Polsko dokąd zmierzasz?
A ja myślałam, że do zajścia w ciążę potrzebni są kobieta i mężczyzna, a tu proszę zeszyt, wykres i Bóg

- pisali internauci.

Więcej o: