Sprawdzianoza opanowała polskie szkoły. Rodzice i uczniowie bezsilni: "Dwie kartkówki na jednej lekcji"

Uczniowie i ich rodzice skarżą się na nadmiar sprawdzianów i prac domowych. Dzieci są przeciążone nauką, spędzają w szkołach całe dnie, a wieczorami przygotowują się do kolejnych klasówek. "Nie ma dnia bez kartkówki lub sprawdzianu" - pisze internautka.

Rok szkolny 2021/22 rozpoczął się w trybie stacjonarnym. Uczniowie wrócili do zajęć w swoich placówkach, część nauczycieli próbuje nadrobić zaległości, które powstały na skutek wprowadzenia w październiku zeszłego roku nauki zdalnej. Dzieci i młodzież są przeciążone sprawdzianami i pracami domowymi. 

Internetowa Szkoła Rodzenia - nowy projekt serwisuInternetowa Szkoła Rodzenia - nowy projekt serwisu eDziecko.pl

Za dużo nauki

Na profilu facebookowym eDziecka spytaliśmy rodziców, jak wygląda sytuacja w szkole ich dzieci. Większość internautów jest zgodna - dzieci mają za dużo nauki, są przemęczone, a nauka trwa zaledwie półtora miesiąca. Piszą:

Córka z ósmej klasy nie ma dnia bez kartkówki lub sprawdzianu.
Dziecko w szóstej klasie jest zwalone sprawdzianami tak jak ja za czasów licealnych.
Córka (uczennica siódmej klasy) w ciągu tygodnia kartkówek i sprawdzianów łącznie siedem, tydzień wcześniej - sześć.
Syn (z klasy siódmej) ma w tygodniu trzy sprawdziany i do tego zdarza się kartkówka.
Córka ma codziennie kartkówkę bądź sprawdzian z różnych przedmiotów.
W klasie czwartej mojego dziecka jest nadmiar wszystkiego: prac domowych i sprawdzianów. Dwie kartkówki na jednej lekcji z dwóch różnych tematów.
Zobacz wideo Co czyni rekiny tak przerażającymi? Poza szczękami oczywiście [PRACOWNIA BRONKA]

Nauka w szkole i domu

Problemem są nie tylko duże liczby sprawdzianów i kartkówek, lecz także prace domowe. Uczniowie po powrocie ze szkoły muszą siadać do nauki, nie mają czasu na odpoczynek, aktywność fizyczną, spotkania z przyjaciółmi:

Większe prace domowe na ocenę. Dzieci nie mają czasu na odpoczynek. Całe dnie w książkach i weekend też. Jak w jednym tygodniu ogarnąć biologię, historię i geografię, by nauczyć się na sprawdzian?

Powrót do szkoły 2021 (zdjęcie ilustracyjne)Kiedy wróci zdalne nauczanie? "Jak tak dalej pójdzie, to sytuacja się powtórzy"

Moja córka (z klasy ósmej) - sprawdzian za sprawdzianem, kartkówki i pracę domowe. Wiadomo, ósma klasa to nie przelewki, ale bez przerwy na odpoczynek to trochę za dużo.

Uczniowie niektórych placówek mają jednak szczęście. Nie wszystkie szkoły narzucają dzieciom tyle nauki:

U córki (klasa szósta), nie ma jakiejś nadmiernej liczby sprawdzianów, kartkówek czy prac domowych, wszystko w takich liczbach jak do tej pory.

Rodzice są bezradni

Podobną sytuację opisał w rozmowie z serwisem eDziecko.pl tata 11-letniego ucznia:

Najgorsza jest bezradność. Bezradność mojego syna, który zamiast korzystać z odzyskanego po ponad roku w izolacji dobrego, dziecięcego życia pełnego zabaw i kumpli, musi wbijać sobie do głowy wiedzę przekazywaną w najgorszy możliwy sposób. I moja bezradność, bo kompletnie nic nie mogę zrobić, choć widzę, jak bardzo moje dziecko jest przemęczone i jak fatalnie szkoła wciska mu wiedzę, która może być ciekawa. Tak podawana chemia, geografia czy historia wpadnie i wypadnie.

- skarżył się Marcin Chłopaś, dziennikarz "Newsweeka". Zobacz całą rozmowę: Hurtowe ilości sprawdzianów w polskich szkołach. Rodzic: "Ręce mi opadają. Płakać mi się chce".

Więcej o: