Mama o tym, co dzieci przynoszą w śniadaniówkach do szkoły. "Szlag mnie trafia"

Spytaliśmy mamy, co pakują do pudełek śniadaniowych swoich dzieci. Przeważają kanapki, owoce i warzywa. Zdarza się jednak, że rodzice dają dzieciom do szkoły słodycze. Dietetyk wyjaśnia, dlaczego nie jest to najlepszy wybór.

Do naszej redakcji napisała mama siedmioletniej Patrycji. Kobieta sfotografowała zawartość pudełka śniadaniowego kolegi z klasy córki. Zobaczyła w nim same słodycze i puszkę coli. 

Zajrzałam do śniadaniówki dziecka z klasy mojej córki i nie uwierzyć własnym oczom. Mama zapakowała mu batonika, ciastko herbatniki i puszkę coli. Serio? To ma być zbilansowany posiłek dla siedmiolatka? Co z zębami? Co z otyłością? Jak można w ten sposób karmić dziecko?

- napisała zszokowana mama.

Internetowa Szkoła Rodzenia - nowy projekt serwisuInternetowa Szkoła Rodzenia - nowy projekt serwisu eDziecko.pl

Co na drugie śniadanie?

Pełne pudełko śniadaniowe, czyli lunchbox to dla młodszych uczniów bardzo ważna sprawa. Dzieci porównują, co do jedzenia spakowali im rodzice, dzielą się smakołykami, częstują nawzajem etc. To bardzo ważny element szkolnego życia towarzyskiego w pierwszych latach edukacji. Zwykle rodzice starają się dać swoim pociechom coś zdrowego i pożywnego. W lunchboxach pojawiają się kanapki, owoce, musy owocowe i serki w tubkach. Część z nich unika słodyczy. Tym bardziej że w niektórych szkołach po prostu nie wolno ich przynosić.  

Słodycze w śniadaniówkach? Uważam, że to pójście na łatwiznę. Skutki rodzicielskiego lenistwa odczuje przecież dziecko. Słodycze "atakują" nasze maluchy z każdej niemal strony: urodziny kolegi, imieniny cioci, weekend z dziadkami etc. Drugie śniadanie może być przecież pyszne i zdrowe. Daję dziecku zwykle kanapki i owoce, dobrej jakości produkty, bo dzięki temu mam pewność, że dostaje odpowiednią porcję witamin i minerałów. A nad słodyczami w jego menu wolę mieć kontrolę

- powiedziała nam Agnieszka, mama Tymka i Laury.

Owoce w śniadaniówce dziecka to pozycja obowiązkowaOwoce w śniadaniówce dziecka to pozycja obowiązkowa archiwum prywatne

Owoce zamiast słodyczy

W pudełkach śniadaniowych moich dzieci nigdy nie pojawiają się słodycze. Zawsze daję im kanapki i owoce, czasem warzywo. Jeśli jęczą, że chcą coś słodkiego, dostają suszoną żurawinę lub chipsy bananowe. Ostatecznie herbatniki maślane. Wiem, że inne dzieci przynoszą do szkoły słodycze, którymi częstują się nawzajem. Nie mam na to niestety wpływu, ale sama dziecku słodyczy nie daję.

- mówi Dorota, mama Patryka i Kubusia. 

Zobacz wideo Co czyni rekiny tak przerażającymi? Poza szczękami oczywiście [PRACOWNIA BRONKA]

Drugie śniadanie pierwszoklasistkiDrugie śniadanie pierwszoklasistki archiwum prywatne

Szkolna walka o słodycze

Już po kilku dniach w szkole moja córka zaczęła się skarżyć, że inne dzieci przynoszą do szkoły słodycze, a ona nie. Okazało się, że w jej klasie w śniadaniówkach na porządku dziennym są cukierki, żelki, batoniki, lizaki i gumy do żucia. Szlag mnie trafia, bo ja nie pozwalam się mojemu dziecku opychać słodyczami. W naszej szkole dzieci mają zakaz przynoszenia słodyczy, ale rodzice nic sobie z tego nie robią. Na każdym zebraniu rodziców są z tego powodu awantury 

- mówi Alicja, mama sześcioletniej Klaudii i siedmioletniego Filipa.

Wybory kulinarne rodziców kształtują nawyki żywieniowe dzieci

Słodzone przekąski jako forma drugiego śniadania? Niezbyt zdrowy wybór. Dzieci są grupą szczególnie podatną na skutki niewłaściwego żywienia (choć oczywiście niejedyną). Warto pamiętać, że to codzienne wybory kulinarne rodziców kształtują nawyki żywieniowe ich pociech. Drugie śniadanie dla dorastającego organizmu jest niezwykle ważnym posiłkiem, a jego jakość przekłada się m.in. na koncentrację

- mówi Joanna Giza-Gołaszewska, dietetyk z Poradni dietetycznej Smakfit.

Dzieci powinny mieć zawsze w zasięgu ręki coś do picia. Woda to najlepszy wybór, w przeciwieństwie do napojów słodzonych, które większość dzieci intuicyjnie będzie wybierać, a których spożywanie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem próchnicy, nadwagi i otyłości

- dodaje dietetyczka. 

Posiłek ten powinien być skomponowany z naturalnych produktów bez dodatku cukru jak na przykład kanapka z pieczywa typu graham, które dostarczy zdecydowanie więcej witamin i składników mineralnych niż jasne pieczywo pszenne. Do tego wartościowym dodatkiem będzie zarówno pasta z twarogu i ziół, pieczone mięso czy w wersji słodszej - masło orzechowe bez dodatku cukru. Warto do posiłku dodać kolorowe warzywa lub owoc

- radzi dietetyczka.  

A Wy? Co pakujecie do śniadaniówek swoich dzieci? Dajcie znać w komentarzach. 

Dziecko prawie wjechało pod tramwajGdańsk. Kilkuletni chłopiec prawie wjechał pod tramwaj. Nagranie jest przestrogą dla rodziców

Więcej o: