1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Religia w środku planu lekcji. Rodzic walczy z dyskryminacją w szkole. "Batalia na całą miejscowość"

Paweł Nijakowski jest ojcem piątoklasisty. Od kilku lat walczy z umieszczania religii pomiędzy obowiązkowymi lekcjami. "Trwają wybory na wójta gminy Dopiewo. Szczególnie zależy mi na nagłośnieniu tematu w momencie, w którym jeden z kandydatów powiedział, że większość uczniów uczęszcza na religię i można umieszczać ją w środku planu" - podkreśla w rozmowie z redakcją edziecko.pl.

Syn Pawła Nijakowskiego uczęszcza do Szkoły Podstawowej nr 1 Skórzewie pod Poznaniem. Ojcu ucznia nie podobał się fakt, że religia była umieszczana pomiędzy obowiązkowymi przedmiotami w planie lekcji i postanowił zainterweniować w tej sprawie u dyrekcji szkoły. O sytuacji zrobiło się głośno i niebawem z Pawłem Nijakowskim zaczęli kontaktować się rodzice dzieci z innych szkół w gminie. Prosili, aby pomógł im rozwiązać ten problem. 

Religia w środku planu lekcji

To mała miejscowość, rodzice dzieci w podobnym wieku często się znają i w końcu o mnie usłyszeli. Próbowałem im pomóc, ale okazało się, że nie wszystkie szkoły są otwarte na zmiany. Niezliczone rozmowy i pisma z prośbami o umieszczanie religii na skrajnych lekcjach, w wielu miejscach po prostu trafiają w próżnię

- mówi.

W czerwcu 2020 roku Paweł Nijakowski napisał pismo do kuratorium oraz list otwarty, który opublikowano w jednej z lokalnych, wielkopolskich gazet "Puls Gminy" i na stronie Fundacji Wolność od Religii. Dotyczyły one identycznej sytuacji w szkole Podstawowej nr 2 w Skórzewie. Niestety, jak podkreśla Paweł Nijakowski, dyrektorka placówki uznała wówczas, że apel nie dotyczy większej społeczności.

Na początku zeszłego roku, z mojej działalności wyszła głośna batalia na całą miejscowość i po mnie podobny problem zaczęli sygnalizować rodzice z innych placówek. Teraz trwają wybory na wójta gminy Dopiewo. Szczególnie zależy mi na nagłośnieniu tematu w momencie, gdy były zastępca wójta, a obecny kandydat Paweł Przepióra powiedział, że większość osób uczęszcza na religię i można umieścić ją w środku planu. Zaskoczył mnie swoim sposobem rozumienia demokracji. Chcę pokazać, że to nieprawda i rodzice domagają się zmian w tej kwestii. Zależy mi na nagłośnieniu tematu.

- tłumaczy.

Zobacz wideo Klaudia Halejcio pokazała niespodziankę, jaka czekała na nią w domu po powrocie ze szpitala

Minister Czarnek chce obowiązkowej etyki lub religii w szkole. Pomysł popiera episkopatMinister Czarnek za obowiązkową religią lub etyką w szkołach. Rodzice przeciwko. A episkopat?

Paweł Nijakowski zwraca uwagę na fakt, że udział w katechezie osób faktycznie niezainteresowanych tym przedmiotem, znudzonych i przeszkadzających w prowadzeniu zajęć, utrudnia skupienie się na religii tym, którzy naprawdę chcą coś wynieść z lekcji.

"Gdy religia jest na godzinach skrajnych, raptem z zajęć wypisuje się połowa klasy. Dzieje się tak, bo uczniowie wreszcie nie są przymuszeni do uczestnictwa w katechezie i alternatywą nie jest dla nich koczowanie godziny na korytarzach. To o czymś świadczy. Kiedyś na zebraniu rodziców zaproponowałem, aby dyrekcja szkoły wystąpiła do biskupa archidiecezjalnego o zmniejszenie godzin religii z dwóch do jednej tygodniowo. Na radzie dominowały głosy poparcia. Jednak jak przyszło do podpisywania dokumentu, to niektórzy zaczęli się wycofywać i to bynajmniej nie z powodu zmiany przekonań. A to ktoś mieszka z babcią i boi się, co pomyśli, a to ktoś prowadzi lokal i obawia się, że lista podpisów trafi do władz lokalnej parafii, a ksiądz będzie zniechęcał parafian do korzystania z jego usług. Rodzice to popierają, ale się boją jawnie sprzeciwić" - uważa.

Paweł Nijakowski opublikował na swoim blogu kolejny list zatytułowany "Wola większości czy przymusowa katechizacja - czyli 'demokracja' w Gminie Dopiewo". Jest on apelem o zmianę podejścia we wszystkich placówkach w gminie.

Internetowa Szkoła Rodzenia - nowy projekt serwisuInternetowa Szkoła Rodzenia - nowy projekt serwisu eDziecko.pl

Więcej o: