1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Petycja uczniów. Coraz więcej podpisów. "Najpierw rodzice trąbili: Do szkoły, a teraz, że nie ma sensu"

Dzieci wracają do szkół. Już teraz chodzą do placówek najmłodsi uczniowie z klas 1-3. A niedługo do szkolnych murów wrócą kolejne roczniki. Jednak uczniowie nie chcą wracać do nauki stacjonarnej - nie przed wakacjami. Zbierają podpisy pod petycją. Co na to rodzice?

Petycja uczniów. Coraz więcej podpisów. O co chodzi?

Do 31 maja do szkół mają wrócić wszyscy uczniowie, także starszych klas. Od poniedziałku 17 maja do szkół, chociaż jedynie w trybie hybrydowym, wrócą młodzież z klas 4-8 i uczniowie szkół średnich. A 31 maja, kiedy wszyscy przejdą na edukację stacjonarną.

Powrót do szkół na kilka tygodni przed samym wystawieniem ocen nie podoba się wielu uczniom.

Powrót do nauki w szkole na ostatnie niecałe dwa miesiące jest niepotrzebny i tylko zdezorientuje uczniów klas 7 oraz 8, którzy w tym czasie prowadzą intensywną naukę do egzaminu ósmoklasisty. Sprzeciwiamy się powrotowi w tym roku szkolnym do nauki stacjonarnej i chcielibyśmy, by nasz głos, głos wszystkich uczniów, został i tym razem usłyszany

- pisali w petycji o niewracaniu do szkoły uczniowie.

WIĘCEJ NA TEN TEMAT: Powrót do szkół od września 2021 - petycję podpisało ponad 400 tys. osób. Nie chcą wracać do nauki stacjonarnej

Minister Czarnek, do którego została skierowana petycja, niewiele zrobił w tym temacie. Uspokajał uczniów, ale w niezbyt fortunny sposób.

Take it easy. Stres to coś, co towarzyszy człowiekowi w życiu. Nie należy tego stresu jednak wyolbrzymiać. Skupmy się na odbudowaniu relacji, więzi pomiędzy uczniami i pomiędzy uczniami i nauczycielami

- powiedział szef resortu edukacji.

Zobacz wideo Kiedy powrót do szkół? Do placówek wrócą wszyscy, ale w różnych terminach

Petycja uczniów. Coraz więcej podpisów. Co na to rodzice?

Pod petycją uczniów jest coraz więcej podpisów. Podpisało ją już 587 953 osób. Ale pojawiają się różne głosy w sprawie sensowności sprzeciwu. Pod postami na profilu facebookowym edziecko dotyczącymi petycji, pojawiło się wiele komentarzy, w których internauci napisali, co o tym sądzą.

Nie rozumiem tego zupełnie. Najpierw rodzice trąbili do szkoły, do szkoły. Ale teraz mówią, że to nie ma sensu. Ludzie zdecydujcie się.
Dla mojego dziecka byłoby najlepiej, aby powrót do nauki stacjonarnej był, ale od września. Kompletnie nie rozumiem tej radykalnej decyzji na miesiąc przed końcem roku szkolnego. Argumenty o spotkaniach z kolegami też są bez sensu - jak dziecko z kimś się kolegowało to i tak spotykało się z tym innym dzieckiem po szkole (nauce zdalnej). Do tego nie trzeba formalizacji.
Teraz dzieci zwyczajnie się boją. Nie oszukujemy się, nauka zdalna jest raczej mało efektywna. Dzieci boją się natłoku kartkówek i sprawdzianów. U syna w szkole kartkówka jest już naniesiona na 17.05, choć dyrektor zapewniał, że tak nie będzie. Więc jak mają się nie bać? Według mnie to zupełnie bezsensowne. Od września dzieci wróciłyby do szkoły bez stresu.
Teraz? W maju ? Już niech skończą, jak jest i od września niech wrócą. Maja dwa miesiące szkoły, żeby się do tego przygotować.
Za, ale oby nie było jak we wrześniu, bo syn szału dostawał, klasa 5, wszystkie lekcje w jednej klasie, na przerwę nie mogli wyjść, chyba że siusiu, przerwa na siedząco przy ławce, wiec 7h na tyłku, dodam, że syn ma najwyższą średnią w klasie lubi szkołę i nauczycieli, ale tego nie mógł znieść, stwierdził, że jak we więzieniu było. Oczywiście potrzebują dzieciaki kontaktu, choć i tak się spotykają co dzień na dworze, ci którym chce się wychodzić z domu, bo większość jest już tak uzależniona od gier, że nawet ładna pogoda ich nie skłoni do wyjścia.
Więcej o: