1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Podwyżki dla nauczycieli przy jednoczesnym zwiększeniu pensum. "Będziemy pracować więcej, a zarabiać mniej. Kpina"

Ministerstwo Edukacji i Nauki zaproponowało nauczycielom powiązanie ich wynagrodzenia z pensją minimalną, jednak zakłada podwyżkę pensum. Resort chce spełnić obietnice złożone w zamian za zawieszenie strajku nauczycieli w 2019 roku.

Związki zawodowe i Ministerstwo edukacji rozpoczęły prace związane ze zmianami w statusie zawodowym nauczycieli. Jest to realizacja złożonej im obietnicy, która pozwoliła na zawieszenie strajku nauczycieli w 2019 roku. Ministerstwo Edukacji i Nauki zaproponowało podwyżkę wynagrodzenia i pensum.

To materiał wyjściowy do dyskusji. Chcemy zwiększyć atrakcyjność zawodu nauczyciela i podnieść jego etos

– zapewniał na konferencji prasowej Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki.

Co to znaczy nauka hybrydowa? Tak będą uczyć się klasy 4-8, ale Minister Czarnek uspokaja: Bez stresu"Nie wracamy do szkoły" - mówią uczniowie. Minister Czarnek nieugięty. "Boją się, że nauczyciele rzucą się na nich jak harpie"

Ministerstwo złożyło nauczycielom propozycję

Ministerstwo Edukacji i Nauki chce zwiększenia o dwie godziny obowiązkowego tygodniowego wymiaru godzin lekcyjnych nauczycieli (z wyjątkiem tych wychowania przedszkolnego). Pozostawia im jednak wybór: w trzyletnim okresie przejściowym będą mogli zdecydować się na wydłużenie czasu pracy i podwyżkę lub pozostać przy dotychczasowym wymiarze godzin bez zmiany wysokości zarobków. Ministerstwo chce jednak jednocześnie ograniczyć nauczycielom świadczenia z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych.

Zobacz wideo Czy lęk przed pająkami jest uzasadniony? Wyjaśniamy [PRACOWNIA BRONKA]

Jaka podwyżka dla nauczycieli?

Ministerstwo Edukacji i Nauki chciałoby, żeby wysokość wynagrodzenia zasadniczego była uzależniona od wysokości wynagrodzenia minimalnego. Oznacza to, że nauczyciel dopiero zaczynający pracę w zawodzie dostawałby wynagrodzenie w wysokości 125 proc. minimalnej pensji (dziś otrzymują wynagrodzenie zasadnicze w wysokości do 105 proc. minimalnego wynagrodzenia).

Lektury obowiązkowe egzamin ósmoklasistyLektury na egzamin ósmoklasisty 2021. W tym roku obowiązuje nowa lista

Dla reszty, zmiany proponowane przez resort w praktyce oznaczałyby podwyżkę wynagrodzenia zasadniczego dla nauczyciela kontraktowego o 466 zł, z kolei o 455 zł dla mianowanego i 454 zł dla dyplomowanego.

My proponujemy powiązanie wynagrodzenia zasadniczego ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce. Wynagrodzenie minimalne jest bowiem uzależnione od arbitralnej decyzji rządu, a nie od obiektywnych wskaźników gospodarczych. Po analizie propozycji ministerstwa można dojść do wniosku, że podwyżki zostaną sfinansowane z kieszeni samych nauczycieli, poprzez ograniczenie innych uprawnień i składników wynagrodzenia

– czytamy na łamach RP komentarz Krzysztofa Baszczyńskiego, wiceprezesa Związku Nauczycielstwa Polskiego. 18 maja ma się odbyć kolejne spotkanie zespołu ds. statusu zawodowego nauczycieli. Tymczasem spytaliśmy nauczyciela historii ze szkoły podstawowej w województwie mazowieckim co sądzi o planach resortu edukacji. 

Wychodzi na to, że będziemy pracować więcej, a zarabiać mniej. Nasze pensje będą zgodne z minimalną krajową. Dobre zmiany są wprowadzone oczywiście w imię etosu i prestiżu zawodu. Ich podwyżki to przeważnie tzw. zniżki. Jeszcze trochę, to będziemy pracować charytatywnie. Nawet "dziękuję" nie usłyszymy. Co z tymi, którzy nie mają nadgodzin? Skąd oni wezmą te dodatkowe dwie godziny? Kpina

- skomentował (imię i nazwisko do wiadomości redakcji).