Mama ósmoklasisty: Teraz dobić się do korepetytora to sztuka, wszystkie terminy zajęte [List do redakcji]

Próbne egzaminy ósmoklasisty rozpoczęły się w środę 17 marca. Rodzice obawiają się zarówno o wyniki swoich dzieci na oficjalnych egzaminach, jak i o ich stan psychiczny. "To okropne, gdy każe się dziecku wlepiać wzrok w sufit lub wymaga odpowiadania na pytania z zamkniętymi oczami, kiedy cała klasa widzi jego twarz na monitorze" - mówi mama ósmoklasisty o edukacji zdalnej.

Próbne egzaminy ósmoklasisty odbędą się kolejno w środę 17 marca, czwartek 18 marca oraz piątek 19 marca. Uczniowie w pierwszej kolejności zmierzą się z językiem polskim, następnie z matematyką, a trzeciego dnia podejdą do egzaminu z języka obcego nowożytnego. Rodzice nie są przekonani, czy dzieci po miesiącach edukacji zdalnej są przygotowane do takiego egzaminu. Trudności, z którymi mierzą się uczniowie, nakreśliła w liście do redakcji mama chłopca uczęszczającego do ósmej klasy szkoły podstawowej.

List do redakcji mamy ósmoklasisty

"Moje dziecko chodzi do szkoły prywatnej. Wraz z innymi rodzicami zauważyliśmy, że podejście dyrekcji placówki do włączania kamerek w dużym stopniu zmieniło się od marca zeszłego roku. Na początku nie egzekwowano tak dokładnie tego, czy jakieś dziecko ją włączyło, czy nie. To nie było postrzegane w kategoriach obowiązku. Podczas kolejnego powrotu do edukacji zdalnej na jesieni zupełnie zmieniono podejście. Poinformowano rodziców, że nauczyciele będą bardziej rygorystyczni i zaczną wymagać, aby uczniowie mieli włączone kamerki i mikrofony przez cały czas. W innym wypadku dostaną nieobecność. Powód? My, dorośli, im podpowiadamy.

Co ważne, ponad połowa dzieci chodzących do placówki ma orzeczenie o kształceniu specjalnym i my, dorośli, czasem po prostu musimy pomagać, gdy nauczyciela nie ma obok. Nie odpowiadamy za swoje dzieci, ale czasem zwrócimy uwagę np. na jakiś element zadania. Dzieci pozostawione same mają fatalne wyniki, a to jest ósma klasa. Nam nie było wolno nawet wejść do pokoju, w którym przebywa dziecko, a przecież sytuacje mieszkaniowe są różne. Nie każde dziecko ma własny pokój. Przecież niektóre dzielą je np. z rodzeństwem. Wymóg włączenia kamerek pojawił się na klasówce i od razu zostały one przedstawione jako urządzenia monitorujące uczciwość. Nie jako coś, co pozwoli się lepiej komunikować, czy jakoś zobaczyć, bo wtedy kontekst włączenia kamerek byłby inny. Reżim panował też przy odpowiedzi. To okropne, gdy każe się dziecku wlepiać wzrok w sufit lub wymaga odpowiadania na pytania z zamkniętymi oczami, kiedy cała klasa widzi jego twarz na monitorze.

=Bamberg,,Germany.,August,31,,2020.,School,Books,In,A,DesertedZa ile wakacje? Dni wolne od pracy i szkoły, zanim rozpocznie się rok szkolny 2021. "Polacy coraz śmielej dokonują rezerwacji"

Ostatecznie dyrekcja złagodziła te zasady, po tym jak na wniosek rodziców zorganizowano zebranie. Powiedzieliśmy na nim wprost, że dzieci są zmęczone, w kiepskim stanie psychicznym, płaczą, mają zaburzenia snu. Rozumiem też, że dyrekcja jest w niełatwej sytuacji.

Jak rozmawiam ze znajomymi, którzy mają dzieci, wiem, że ciężko jest także w innych szkołach. Razem doszliśmy do kilku wniosków. Po pierwsze, uczniowie są w naprawdę trudnej sytuacji, bo muszą uczyć się w sposób, który nie jest dopasowany do ich umiejętności i etapu rozwoju. Po drugie, faktycznie dzieci ściągają, ale dlatego, że sobie nie radzą, bo przecież nie jest tak, że lubią oszukiwać. To czasem przekracza skalę absurdu, gdy młodzi wymyślają różne, coraz bardziej wyszukane strategie ściągania, ponieważ nie wierzą, że są fizycznie w stanie przyswoić tyle materiału. Po trzecie nie będzie można jednoznacznie stwierdzić, czy wyniki egzaminu ósmoklasisty naprawdę zobrazują umiejętności, które dziecko nabyło podczas edukacji zdalnej. Owszem, w szkołach odbywają konsultacje, ale zdecydowana większość uczniów korzysta z korepetycji. Teraz dobić się do korepetytora to sztuka, wszystkie terminy zajęte. Moim zdaniem dzieciaki nie są przygotowane do tego egzaminu, co nie jest ani winą nauczycieli, ani dzieci. Znaleźliśmy się w nienormalnej sytuacji."

@Students,With,Face,Mask,Back,At,School,After,Covid-19,QuarantineNiemcy. Wzrasta liczba dzieci i młodzieży zakażonych koronawirusem. Zamknięcie szkół i przedszkoli może rozwiązać problem

Zobacz wideo Ważna zmiana w polskim położnictwie: gaz rozweselający. "Daje kontrolę w sytuacji stresowej"
Więcej o: