Matura 2021 "przejdzie do historii". Polonistka: "Nauczyciele mają częściowo związane ręce"

Próbny egzamin maturalny 2021 nie jest obowiązkowy, jednak do właściwej matury uczniowie będą musieli podejść. W ten sposób sprawdzą, czego nauczyli się m.in. w czasie ostatniego roku w ramach nauki zdalnej. Polonistka, Judyta Słowikowska, podsumowuje możliwości zdalnego nauczania i radzi co zrobić, żeby było jak najbardziej efektywne.

Próbny egzamin maturalny będzie dla uczniów ostatnich klas szkół ponadpodstawowych sporym wyzwaniem. Od końca października zeszłego uczą się zdalnie. Jedynie uczniowie klas 1-3 wrócili do szkół 18 stycznia, po zakończeniu ferii zimowych. Reszta do dziś uczy się w domach. Na szczęście próbny egzamin maturalny nie jest obowiązkowy, a matura w tym roku ma być łatwiejsza.

Nauczyciele mają dość zdalnego nauczania. 'Czuję zmęczenie. Pięćdziesiąt e-maili dziennie i praca po 8-9 godzin'Nauczycielka o zdalnym nauczaniu. "Jeśli ja tracę entuzjazm, to co z dziećmi? Do emerytury tak nie przetrwam"

Próbny egzamin maturalny 2021 - zmiany na maturze

Tegoroczny egzamin maturalny z racji panującej epidemii koronawirusa i zeszłorocznego strajku nauczycieli ma być łatwiejszy, z kolei matura próbna nie jest dla uczniów obowiązkowa.  

Resort edukacji zaproponował już zmiany, a do najważniejszych z nich należą rezygnacja z matury ustnej z języka polskiego i wyeliminowanie obowiązku napisania matury na poziomie rozszerzonym z wybranego przedmiotu. Ponadto wprowadzono osobną, uszczuploną podstawę programową specjalnie na ten egzamin

- powiedziała nam Judyta Słowikowska, polonistka współpracująca z młodzieżą w ramach lekcji indywidualnych.

Jako polonista doceniam fakt rezygnacji w pandemicznej rzeczywistości z części ustnej matury z języka polskiego. Nie da się ukryć, że do treningu dla tego rodzaju egzaminu niezbędna jest "akcja i reakcja", bezpośredni kontakt z nauczycielem, który da wskazówki, jak należy prezentować wylosowany temat, na bieżąco skoryguje pewne błędy i zasugeruje zmiany. Wszystko to powinno odbywać się na żywo, najlepiej w warunkach próbnej, wewnętrznej matury ustnej, której przeprowadzenie w sytuacji pandemii jest niemożliwe

- dodała Judyta Słowikowska. 

Przygotowanie uczniów do egzaminu dojrzałości

Polonistka jest zdania, że przygotowanie uczniów do egzaminu maturalnego jest sporym wyzwaniem zarówno dla nauczycieli, jak i samych uczniów. Uważa, że nawet najlepsze nauczanie zdalne, nie nauczy tradycyjnej formy przekazywania wiedzy w szkole. 

Przygotowując młodzież do matury w warunkach pandemii, nauczyciele mają częściowo związane ręce. Prawdziwym komfortem dla nauczyciela jest omawiać dzieła problematyczne i złożone, takie jak np. opowiadania Tadeusza Borowskiego, mając grupę uczniów tuż przed sobą i przedyskutowując z nimi problem człowieka zlagrowanego, jak również inne trudne pojęcia. To oczywiście tylko przykład pokazujący, że nawet najlepsze nauczanie on-line nie zastąpi pewnych form nauczania tradycyjnego

- stwierdziła nauczycielka. 

Uważa też, że nie jest nauczaniem wysłanie maturzystom materiału i zadawanie zadań. Najlepiej jest połączyć się z nimi na prawdziwą lekcję, tyle że w warunkach zdalnych, przez Internet.

Jednak nawet jeśli nauczyciele dadzą z siebie wszystko, zaczyna się problem z koncentracją. Uczniowie odbywają obecnie przed komputerem coś w rodzaju etatu uczniowskiego - zasiadają do komputerów ok. 9 rano i kończą lekcje on-line o godzinie 17. Niektórzy z nich przyznają otwarcie: mamy dosyć, jesteśmy zmęczeni. Uczniom wyłącza się czujność, kuleje uwaga. Oczy i kręgosłupy bolą, nie zawsze dobrze słychać, nie zawsze można się odezwać podczas lekcji, bo przecież to oznacza zagłuszanie innych na Zoomie, Skypie czy innym kanale

- mówi polonistka.

Kiedy maturzyści wrócą do szkoły? Minister Czarnek podał termin i dwa warunki. 'Zobaczymy. O tym decydują specjaliści'Kiedy maturzyści wrócą do szkoły? Minister Czarnek podał termin i dwa warunki. "Zobaczymy. O tym decydują specjaliści"

Jak podnieść komfort nauki zdalnej?

Judyta Słowikowska jako nauczycielka współpracująca z młodzieżą indywidualnie ma ten komfort, że działa z uczniem twarzą w twarz przez cały czas.

Możemy pozwolić sobie na dowolną "akcję i reakcję", możemy na bieżąco przedyskutować każdy problem i szybko skorygować błędy. Takiego komfortu życzę każdemu nauczycielowi szkolnemu i każdemu tegorocznemu maturzyście

 - mówi. Polonistka ma kilka pomysłów na to, żeby podnieść komfort nauki zdalnej i sprawić, żeby była ona bardziej efektywna: 

Wydaje się, że idealna sytuacja to taka, w której z każdym maturzystą nauczyciel urządza choć jedną konsultację on-line, w ramach której uzyska warunki na kształt próbnej matury. Można by wtedy zadać pytania dotyczące lektur z gwiazdką, poprosić o przedstawienie konspektu losowo wybranego tematu rozprawki czy odpytać z gramatyki. Niestety sprawdziany, które w warunkach normalnych zawsze pobudzają do pracy intelektualnej, w formie on-line już tak nie stymulują mózgu, bo zbyt duża jest pokusa korzystania z internetowych pomocy naukowych

- uważa Judyta Słowikowska.

Chyba tylko tyle można zrobić, by podnieść komfort sobie jako nauczycielowi i uczniowi, jako temu, kto sięgnie po pióro i zmierzy się z egzaminem dojrzałości, który zapewne przejdzie do historii. Tymczasem w domach uczniowie mogą czytać pozycje z listy lektur przeznaczonej dla szkół średnich, rozwiązywać arkusze maturalne z zeszłych lat i wnikliwie, od deski do deski, przeczytać raz jeszcze wszystkie lektury gwiazdkowe

- radzi polonistka.

Zobacz wideo Pozycja przy rodzeniu do uwzględnienia w planie porodu! "Dziecka nie rodzi się na leżąco"
Więcej o: