1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Nauczycielka o nauce zdalnej: Chciałabym tak pracować aż do emerytury. Nauka online to dla mnie błogosławieństwo

Minął już rok od wprowadzenia nauki zdalnej w Polsce. Część skarży się na taką formę pracy. Wskazują na tworzące się zaległości w programie, uczniowie tęsknią za szkołą i rówieśnikami. Nie wszyscy jednak są niezadowoleni. Porozmawialiśmy z nauczycielką, której aktualny tan rzeczy odpowiada.

Agnieszka ma 40 lat, od 14 lat pracuje jako nauczycielka języka polskiego w klasach 4-8. Uczy w jednej ze szkół podstawowych w Katowicach. Opowiada nam o tym, jak jej, jako nauczycielce, upłynął ten czas. Ponieważ obawia się, że jej poglądy na niektóre sprawy dotyczące pracy w szkole są niepopularne, poprosiła nas o anonimowość.

Ewa Rąbek: Nauka zdalna trwa już rok. Jak upłynął ci ten czas?

To z pewnością był ciężki rok. Taki, w który trudno uwierzyć. Z książki, filmu, serialu, ale nie z prawdziwego życia! A jednak. Chociaż na początku miałam duże problemy z tym, żeby się zorganizować w nowej formie pracy, szybko ją polubiłam. Nawet mimo pewnych utrudnień. Cieszy mnie nauka zdalna i trudno będzie mi się z nią pożegnać. Miniony rok był też dla mnie pełen strachu. O swoje zdrowie i bezpieczeństwo, o bliskich, pracę, przyszłość etc. Z drugiej jednak strony, jako introwertyk, powitałam nowe realia z ulgą i uśmiechem - w domu, pod kocem, z ulubioną książką, kawą i w ciszy. Przyznam, że nie czekam na powrót tzw. normalności.

Rocznica wprowadzenia edukacji zdalnejOd wprowadzenia lekcji zdalnych mija rok. Maturzystka: Najgorszy okres mojego życia

Jesteś nauczycielką, twoja praca zakłada kontakt z ludźmi. Jak to możliwe, że ci go nie brakuje?

Dziwne, prawda? Kocham swoją pracę, daje mi masę satysfakcji, wiem, że jestem dobra w tym, co robię już od niemal 15 lat. Praca nauczyciela to jednak kontakt nie tylko z uczniami, lecz także ich rodzicami, innymi nauczycielami etc. To z kolei jest dla mnie źródłem stresu. Praca zdalna ogranicza to, czego najbardziej nie lubię w tym zawodzie, czuję się dzięki temu bezpieczniej, bardziej komfortowo.

Większość nauczycieli narzeka na naukę online, tobie odpowiada. Nie napotykasz już żadnych trudności?

Już nie. Na początku było mi ciężko ogarnąć całą chmurę Teamsów, ich funkcje, narzędzia. Było to spore wyzwanie dla kogoś tak ograniczonego technologicznie jak ja. Teraz w tej sferze poruszam się już swobodnie. Teamsy dają wiele możliwości. W mojej szkole są tylko dwie tablice multimedialne, tu nie mamy takich ograniczeń. Tam korzystamy tylko z podręczników, w szkole online mamy więcej narzędzi, lekcje mogą być bardziej urozmaicone, ciekawsze dla uczniów. 

Nauka zdalna nie ma według ciebie żadnych wad?

Oczywiście, że ma. To, że mi taka forma przekazywania wiedzy pod wieloma względami odpowiada, nie oznacza, że nie jestem świadoma jej niedoskonałości. Przede wszystkim uczniowie nie mają włączonych kamerek. Nie muszą, tak zdecydowała dyrekcja. Na początku było inaczej, ale dzieci unikały kamerek, kłamały, że się im zepsuły, że mają zbyt słaby internet etc. Teraz tylko je słyszę, zresztą one mnie też. To oznacza, że nie widzę, co w czasie lekcji robią: czy leżą, dłubią w nosie, śpią, bawią się telefonem. Nie wiem tego. Jak nie chcą - nie odzywają się, twierdzą, że mają problemy z mikrofonem. Nie sprawdzę tego. Z drugiej strony dzięki temu nie błaznują, nie popisują się przed sobą. Część dzieci jest bardziej dopilnowana przez rodziców, którzy dbają o dyscyplinę w czasie nauki online, nie pozwalają na żadne rozpraszacze, traktują to poważnie. Inne - ewidentnie nic nie robią, mają problemy z motywacją. To w końcu dzieci. 

Z moich obserwacji wynika też, że nieśmiali, wycofani uczniowie bardzo dobrze funkcjonują podczas nauki zdalnej. Rozwinęli skrzydła, dali mi się lepiej poznać, poprawili swoje wyniki. To także dzięki możliwości indywidualnego czatowania z każdym z nich. Mogę pojedynczemu uczniowie poświęcić więcej uwagi.

Pandemia koronawirusa. Badania nauczycieli na obecność zakażenia COVID-19 - przed powrotem do szkół klas  1-3. Bydgoszcz, 15 stycznia 2021Kiedy dzieci wracają do szkoły? Może wejdzie nauczanie bańkowe, ale niektórzy i tak zostaną przy edukacji domowej

Czy z twojej perspektywy nauka zdalna powoduje zaległości w programie?

Nie. Ja przerabiam materiał normalnie, raczej wszystko idzie zgodnie z planem. W czasie nauki stacjonarnej też czasem się z czymś nie zdąży, teraz wcale nie jest inaczej. Ja lubię każdy temat przerabiać dokładnie, wolno, powtarzać niektóre rzeczy, jeśli widzę, że coś sprawia uczniom szczególną trudność. To czasem wymaga więcej czasu, ale wtedy rezygnuję z innych, mniej ważnych treści. Nie mam zaległości w żadnej klasie, jestem zadowolona. 

Oszczędzam masę czasu, nie ruszając się z domu. Poza tym nie muszę się przemieszczać między klasami, chodzić z piętra na piętro ze stosem ciężkich książek i zeszytów, a tak nauczyciel funkcjonuje w szkole. Przed wprowadzeniem nauki zdalnej praca w reżimie sanitarnym była czymś strasznym. Biegałam z klasy do klasy, nie miałam chwili na skorzystanie z toalety czy wypicie kawy. Uczniowie siedzieli w poszczególnych salach lekcyjnych, nie zmieniali ich, na przerwach nie wychodzili na korytarz, a nie można ich było zostawić samych. Dla nauczycieli było to koszmarem. Teraz podczas nauki zdalnej mam swoje jedno miejsce pracy. To jest dla mnie bezcenne. Nauka online jest dla mnie błogosławieństwem, chciałabym tak pracować aż do emerytury.

Zdarza ci się pracować w piżamie lub dresie?

Oczywiście, że tak. To jedna z korzyści nauki zdalnej bez konieczności włączania kamerki. Nie oznacza to oczywiście, że codziennie wyglądam, jakbym dopiero co wstała z łóżka. Nie lubię wyglądać niechlujnie, źle się wtedy ze sobą czuję. Ale mam taką możliwość, to bardzo przyjemne.

Zobacz wideo Były na Ziemi, zanim pojawiły się na niej dinozaury. "Meduzę" można też zrobić samemu w butelce [PRACOWNIA BRONKA]