Powrót do szkoły 4-8. Tomasz Rzymkowski zdradza "najbardziej prawdopodobny scenariusz"

Choć wiele osób liczyło na powrót do szkoły 4-8, optymizm już przeminął. W związku ze wzrastającą liczbą zachorowań i widmem trzeciej fali pandemii starsi uczniowie porzucili już nadzieję na powrót do placówek. Wiceminister edukacji Tomasz Rzymkowski opowiedział w TVP 1 o tym, czy dzieci wrócą do szkół.

Powrót do szkoły 4-8 klas oraz licealistów już od stycznia budzi wątpliwości. Z jednej strony edukacja zdalna okazała się mniej efektywna od nauczania stacjonarnego i szczególnie maturzyści oraz ósmoklasiści chcieliby wrócić do placówek, z drugiej strony sytuacja epidemiczna w kraju wciąż jest niepewna. W TVP1 wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski odniósł się do obecnej sytuacji starszych roczników. 

Zobacz wideo Szczepienia nauczycieli w szpitalach węzłowych od drugiego tygodnia lutego. Czy obejmą całą kadrę?
Najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że nic nie ulegnie zmianie

- stwierdził. Jeśli chodzi o młodsze roczniki, Tomasz Rzymkowski przyznał, że nie można wykluczyć, że nastąpi całkowity powrót do edukacji zdalnej"

Tego wykluczyć nie można, na razie analizujemy sytuację, nie wydaje się, żeby przed końcem lutego były jakiekolwiek zmiany rozszerzające czy zamykające

Matura. Zdjęcie ilustracyjneMaturzyści 2021 - pechowe pokolenie. "Odebraliśmy im prawo do przeciętności"

Powrót do szkoły klas 4-8

Wiceminister podkreślił, że klasy VIII mają możliwość kontaktu z nauczycielami w ramach konsultacji w mniejszych grupach i przy zachowaniu reżimu sanitarnego.

Jeśli chodzi o maturzystów, oni również mają możliwość korzystania z konsultacji z nauczycielami

– dodał. Obecnie w Polsce wzrasta dzienna liczba osób zakażonych koronawirusem. Według statystyk dziennie przybywało nawet 9 tys. zakażonych. Minister zdrowia Adam Niedzielski sugerował, że jeśli trend ten się nie odwróci, możliwe będzie zaostrzenie restrykcji. O najnowszych postanowieniach ma poinformować podczas konferencji ministra zdrowia 19.02.2021. 

Miejmy nadzieję, że to była krótkotrwała tendencja, ale mało na to wskazuje. Jeśli ona dalej będzie się ujawniała, będziemy podejmować kroki zmierzające do większego zabezpieczenia społeczeństwa przed transmisją koronawirusa

- zapowiadała wiceminister Rzymkowski. 

Przemoc podczas lekcji zdalnychPrzemoc na lekcjach zdalnych. Uczennica: Mówimy na siebie "debile", ale to nas nie rani

Więcej o: