1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Od lat chciała odejść z lekcji religii. "Katecheta uczył dwóch przedmiotów. Nie chciałam być dyskryminowana"

"W staraniu się o czerwony pasek wysoka ocena była bardzo potrzebna. Łatwiej było ją zdobyć z religii, nie opierała się na wiedzy, a na sympatii prowadzącego. Czasem 6 należała się za aktywność kościelną, czasem za udział w uroczystościach. Innym razem wystarczyło na kartkówce napisać, że jedyną słuszną metodą antykoncepcji jest kalendarzyk lub zrobić prezentację w myśl katechety" - wspomina dziewiętnastolatka w liście do redakcji.

Dzieci uczęszczających na religię jest coraz mniej. Według badania CBOS, odsetek uczniów chodzących na religię systematycznie spada od 2010 r. W 2010 roku w religii deklarowało 93 proc. uczniów, w 2013 roku - 89 proc., w 2016 roku - 75. proc., a w 2018 roku - 70 proc. Inne dane podał Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego, według którego w roku szkolnym 2019/2020 na lekcje religii w placówkach edukacyjnych uczęszczało 87,6 proc. uczniów. Jest o jednak i tak o 0,4 punktu procentowego mniej niż rok wcześniej. 

Od lat chciała odejść z lekcji religii

W jednym z artykułów przedstawiliśmy perspektywę uczniów i ich motywacje związane z rezygnacją z katechezy. Wielu z nich deklarowało, że przedstawiane na zajęciach wartości kłócą się z ich własnymi. Uczniom nie podobało się między innymi umniejszanie roli kobiet, komentowanie bieżących wydarzeń politycznych i negatywne wypowiedzi na temat osób LGBT oraz mniejszości religijnych. Do naszej redakcji zgłosiła się jednak dziewiętnastolatka, która chodziła na zajęcia przez całe liceum, chociaż zupełnie nie zgadzała się z poruszanymi na nich zagadnieniami. Przed wypisaniem się z przedmiotu powstrzymały ją dwie kwestie, które opisała w liście do redakcji.

Ksiądz namawiał do bicia dzieci za udział w Strajku Kobiet. Kuria ukarała go zakazem wypowiedziKsiądz namawiał do bicia dzieci za udział w Strajku Kobiet. Kuria ukarała go zakazem wypowiedzi

"Od początku liceum odsuwałam się od kościoła" - List do redakcji

"Na każdym etapie edukacji kościół przeplatał się z nauką w świeckich, publicznych placówkach. Rekolekcje zamiast zajęć, aktywność dodatkowo liczona w kościelnych zbiórkach. Z perspektywy czasu widzę, jak trudno musiało być niewierzącej osobie odnaleźć się w tych realiach i jak ciężko było wykształcić w dziecku nastawienie, że religia nie zawsze jest częścią czyjegoś życia, a na pewno, że jest ona wolnym wyborem.

Od początku liceum odsuwałam się od kościoła i stopniowo z niego odchodziłam, ale na religię chodziłam do samego końca. W trzeciej klasie było to już dramatycznie trudne, bo tematy przestały być biblijne, a zaczęły być światopoglądowe. Oglądanie filmików z lat 90. o czystości małżeńskiej, film 'Niemy krzyk', krytyka wszelkiej sprawdzonej antykoncepcji - dla osoby z szeroką już wtedy wiedzą na ten temat siedzenie na tych zajęciach było koszmarem. W publicznej placówce w godzinach zajęć opowiadało się dorosłym ludziom o rzeczach sprzecznych z nauką i przekazywało fałszywe, szkodliwe informacje. Wychowania do życia w rodzinie w liceum nie było, ani jednych zajęć z edukacji seksualnej. W zamian za to katecheza i bajki o szkodliwości antykoncepcji.

A ja do końca w tym trwałam i to wcale nie z powodu rodziców. Powody były dwa. Pierwszym była ocena - równoważna z oceną z biologii czy matematyki. W staraniu się o czerwony pasek wysoka ocena była bardzo potrzebna. Łatwiej było ją zdobyć z religii, nie opierała się na wiedzy, a na sympatii prowadzącego. Czasem 6 należała się za aktywność kościelną, czasem za udział w uroczystościach. Innym razem wystarczyło na kartkówce napisać, że jedyną słuszną metodą antykoncepcji jest kalendarzyk lub zrobić prezentację w myśl katechety.

Drugi powód był trudniejszy i kluczowy - religię prowadziła osoba odpowiedzialna również za inny przedmiot. Osoby rezygnujące z religii były traktowane dużo gorzej w kontekście drugiego przedmiotu. Od samego nastawienia nauczyciela i trudności z wystawieniem wyższej oceny, po nieprzekazywanie im informacji organizacyjnych i często kluczowych. Sprawy drugiego przedmiotu omawiane były na religii, zdarzało się, że część grupy nic o nich nie wiedziała. Sytuacja o tyle trudna, że był to przedmiot specjalnościowy oparty również na wyjazdach i praktykach.

Teoretycznie w zamian za religię można było chodzić na etykę, do której w zasadzie zniechęcano: zajęcia w późnych godzinach, diametralnie trudniejsze otrzymanie pozytywnej oceny, okienka w ciągu lekcji, bo reszta klasy ma religię. Tak wyglądała szkolna rzeczywistość".

A jakie są wasze doświadczenia z religią w szkole? Dobrze wspominacie te lekcje? Uważacie, że powinny być prowadzone w szkołach? Czekamy na Wasze listy pod adresem edziecko@agora.pl

Kiedy jest środa popielcowa?Kiedy jest Środa Popielcowa? Tego dnia rozpoczyna się Wielki Post. Czy w Środę Popielcową trzeba iść do kościoła?

Zobacz wideo Różna skuteczność szczepionek Pfizera, Moderny i AstraZeneca? Dworczyk odpowiada